Jump to content
Dogomania

Talagia

Members
  • Posts

    2473
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talagia

  1. Hills :) :)
  2. A mi dużo ta lista nie dała :/
  3. Jest juz lista wystawców :roll:
  4. [quote name='Yoshko']Ja sie własnie dodzwoniłam do oddziału. Wykaz psów na stronie bedzie po godzinie 21.00[/QUOTE] mi powiedzieli niestety to samo :shake: Już później nie mogli dać :P
  5. My raczej stosujemy metode marchewki i w wieku 12 tygodni psiak sika w domu tylko jak juz nie wytrzyma :) :) A tak to bez problemu na dworze i sam sie upomina w nocy jak mu sie chce :)
  6. Czy moge prosić o stawke seterów angielskich??? :loveu:
  7. Będziemy z dwoma anglikami ;)
  8. [quote name='*hania']Różnica może się wyrównać - ale nie musi. Sprawdź rodowód psa. To jaki Twój pies będzie w przyszłości w zdecydowanej mierze zależy od jego przodków.[/QUOTE] Mój pies jest większy od swoich rodziców :diabloti:
  9. [quote name='Agasia']Talagia - do tej pory przy bialostockich wystawach na maly ring wyzlow nigdy nie narzekalam - wiec mysle ze bedzie ok :)[/QUOTE] Mam taką nadzieje!!! :multi:
  10. Ja mam tylko cichą nadzieje, ze ring seterów będzie duży... :oops: :oops: Bo w Krakowie byliśmy jakoś całkiem z tyłu za budynkami na malym ringu, w Raciborzu sędzia ring sam powiekszal bo nie dalo sie wejsc z dwoma psami :shake: W Warszawie tez maly... A inne psy ZAWSZe maja wieksze ringi :shake: Nie ze jestem zazdrosna :P Ale jak widze ozdóbki na ogromniastym ringu, a potem sama wpadam na namiot sędziego bo nie ma miejsca to cholernie jest mi przykro za taką dyskryminacje :P Niech ktoś pamieta, że wyżły muszą sie pokazać w długim kłusie, a nie w spacerowaniu :) A sędziowie zagraniczni to dobrze :P Mam taką cichą nadzieje, ze setery ocenia Petr Rehanek :cool3:
  11. [quote name='Aga_j'] A rozmawiajac o seterach to chyba ktos z Polski teraz zciaga seter ang. z czolowej hodowli amerykanskiej. Moim zdaniem dodatek amer. krwi bedzie mialo pozytywny wlyw na hodowle polska.[/QUOTE] W Polsce jest już kilka amerykańców czystej krwi i powstają mixy 2 różnych typów :shake: Z tym, że na jednej wystawie sędzia da takiemu psu WSZYSTKO bo jest efektowny, a na innej sędzia oceni zgodnie z wzorcem i pies schodzi z bdb :roll: To chyba oczywiste, który przypadek częściej występuje. Dlaczego w akitach, cocker spanielach itp jest podział na angielskie i amerykańskie a w innych rasach nie? Widzialam kilka krzyżówek ang x amer i niektóre psy nie przypominały ani amerykańca, ani anglika wiec dla mnie to jak krzyżowanie międzyrasowe :roll: Zresztą w angli do dziś takie krzyżówki traktowane są jako cross-breed. Kynologia amerykańska dopuszcza zgryz cęgowy jako prawidłowy i traktuje tak samo jak nożycowy, wiec dolewanie amerykańskiej krwi w innych krajach skończyło się wniesieniem wady zgryzu do rasy i eliminowaniem 100% urodzonych szczeniąt (m.in. Węgrzy i Belgowie) . Celem kynologi FCI zawsze mi sie wydawało jest dążenie do doskonałości w obrębie wzorca rasy i doskonalenie swoich psów, a nie dostosywania standardu do aktualnej populacji. Mam nadzieje, ze czystość rasy o którą od wielu lat walczą hodowcy zachowa się i nikt nie będzie brał udziału w krzyżowaniu ras... Ale to tylko marzenie :roll:
  12. To ja zapraszam pod ring seterów :oops: :oops:
  13. [quote name='Aga_j']Tak ale to rzadkosc. Tam faworyzuja inny typ glowy, szaty i budowy. Psy w typie europejskim tak jak jamniki, setery, springery ang., sznaucery olb., boksery, goldeny lub tam inne maja nikome szanse na sukces w ringu w USA. Amerykanie maja swoj typ i niewiele ich obchodzi jak hoduja inni na swiecie. Popatrz na owczarki niemieckie czy spaniele bretonskie. Nie mowie to w zlym sensie az do konca bo papatrzmy jak oni udoskonili np soft coated wheaten teriery lub sznaucery miniaturowe.[/QUOTE] Dokładnie, szanse mają małe. Za to jak przyjezdza do nas amerykaniec to wygrywa wszystko (tzn mowie jak jest u seterów) mimo, ze pies nie pasuje do wzorca FCI :roll: i co wtedy?
  14. A ja często pytam czy pies jest rasowy :roll: I jakoś nigdy nie uważałam, że to snobizm albo leczenie kompleksów. Jeżeli spaceruje ktoś z fajnym seterem to pytam o rodowód bo daje mi to wachlarz tematów do rozmów, którymi sie interesuje, wiem, ze moge popytac o próby polowe, o wystawy, o importach, które sprowadzono do Polski, o nowych miotach itp... Nie raz zdarzylo mi sie rozmawiac z wlascielem psa w typie setera o polowaniach itp, a jego pies miał pole głęboko gdzieś... to tak jakbym rozmawiała z włascielem charta o zaganianiu owiec przez psa. Bez sensu...Mnie też często ludzie pytaja czy pies ma rodowód i chcą żeby im wytłumaczyć na czym to wszystko polega itp. Uważam, ze to wspaniały sposób szerzenie akcji R=R. A jeżeli pies nie ma rodowodu, to nie zmienia to mojego stosunku do niego. Lubie rozmawiac z osobami, ktore interesuja sie jakas rasa, bo to daje mi sporo informacji na ich temat. Miałam psa w typie owczarka szkockiego i bardzo czesto zaczepiano mnie na ulicy i pytano czy ma rodowód, albo jest wystawiany i jakos nigdy nie obrazalam sie, tylko spokojnie tłumaczyłam dlaczego nie ma. A jeśli ktoś odpowiada mi, ze ma papiery to LOGICZNE jest dla mnie, ze zapytam z jakiej hodowli, nie po to żeby zweryfikować czy właściciel mówi prawde, tylko żeby rozwinąć temat. Samo pytanie "A papiery ma?" to bez sensu, bo nic nie daje i nie wiem po co kłamać, że ma skoro nie ma sie zamiaru edukowac w tym kierunku :shake: Tak samo nie robie wielkich problemów, jak ktoś pyta czy pies był drogi, albo czy ma papierek, i wcale nie trzeba odpowiadac, ze "taaak dalam za niego tyle i tyle tysiecy bo ma papierek! A pan to kundla ma?"
  15. aga616 no to psiaki miały wakacje! Moje leza na kafelkach w łazience i stanowczo wzbraniaja sie przed wychodzeniem gdziekolwiek ;) Musze po 20 zabierac Ravenka zeby sobie pobiegał... A miedzy moimi psiskami jest rok różnicy i uważam, ze to troszke mało, ale albo pies teraz na wakacje albo wcale. Bo w przyszlym roku juz nie bede miec tyle czasu na wychowanie szczeniątka, a Raven jest przeszczęśliwy, ze wreszcie ma kompana do zabaw w domu ;)
  16. moth Blue flower jest mamusią Ravena ;) ;) A dwóch szczeniaków w domu też sobie nie wyobrażam, widze jaki mam tajfun jak Raven z maluchem sie bawią a co dopiero 3 psy! :diabloti: Lilianek wszystkim dziekuje za komplementy :oops: :oops:
  17. A co jesli na jednym ringu spotka sie taki odstrzelony amerykaniec i ładny typowy golden w typie angielskim? Bo ciekawa jestem jak te psy sa oceniane. Mam mało wprawione oko jesli chodzi o goldeny ale jestem pewna, ze te psy sie roznia i to sporo budową anatomiczna. Przezabawne jest jak wychodza na ring (w naszej rasie) pies angielski i amerykanski :) Jak dla mnie to dwie rozne rasy :P
  18. My 11 tygodniowego Liliana (wazy 9 kg, docelowo 30) karmimy tak: O 6:00 - 75g suchego (Hills Puppy Lamb&rice) O 12:00 - 50g suchego namoczonego w wodzie z rozpapranym gotownym kurczakiem. Okolo 14 dostaje odrobine gotowanej jagnięciny i kawałek tchawicy cielecej. O 17:00- 75 g karmy i o 21:00 50 g :) Nie ma żadnych bączków, robi ładne kupki i ogólnie rośnie ślicznie ;) Karmimy teraz 4 razy dziennie, a kilka dni temu jadl jeszcze 5 razy ;) od 6:00 do 22:00 co 4 godziny.
  19. Prawie 11 tygodniowy Lilianek :diabloti: [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/7990/hpim0351fu8.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/671/hpim0372hi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5610/hpim0410px7.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/6971/hpim0357fo0.jpg[/IMG] A z pływaniem musimy jeszcze troszeczke poczekac ;) w piątek ostatnie szczepienie i WITAJ PRAWDZIWY SWIECIE!!!
  20. Ale on jest już duuży!!! :loveu: :loveu: Prześliczne!!!
  21. [quote name='Kitek']ja tez zdecydowanie nie polecam lecznicy na brynowie... ja ze wszystkimi zwierzakami (nawet z zółwiami wodnymi) chodzilam zawsze do lecznicy na ul Ordona w Katowicach uważam że są najlepsi, a i zwierzaki się nie boją tam przychodzić (co sie zdarzało w innych lecznicach), mają bardzo dobre podejście do zwierząt i zawsze robią dokładny wywiad i badania[/QUOTE] Lecznica na Ordona jest nasza lecznicą "pierwszego kontaku" bo mamy blisko i szczerze mówiąc tylko do dwóch weterynarzy mam tam pełne zaufanie, jezeli przyjmuja inni to wole jechac do innej lecznicy. Znam doskonale tych lekarzy i wiem, komu bym juz zwierząt nie powierzyła. :) A leczymy sie tam wieeele lat ;)
  22. [quote name='Kati'][b]Talagia[/b], możesz napisać, gdzie przyjmuje dr Gierek? I gdzie jeździsz do Dąbrowy? Czyżby do dr Molickiego?[/QUOTE] ul. Ceglana 67C, na przeciwko kliniki okulistycznej w Katowicach Jeśli nie mamy mozliwosci kontaktu z naszym weterynarzem to jedziemy do lecznicy dr Molickiego i jak narazie trafialam zawsze dobrze. Zdarzalo nam sie rowniez kontaktowac z dr Aleksiewiczem i tez nie moge narzekac. Ale napewno nigdy nie odwiedze juz lecznicy na Brynowie :shake: Po wizycie u nich zawsze bylo gorzej niz przed :) kamila-dog trzymam kciuki za kociaczka!!! Wszystko bedzie dobrze :)
  23. Talagia

    Gdynia 15.07.07

    [quote name='Iwona i Gucia']Mamy, mamy:cool3: Będą w galerii na seterkowie;)[/QUOTE] Ojojoj ale mamy wysyp amerykańców ;) A czy moglabym wiedziec w jakim wieku jest to cudo?
  24. [quote name='Magda:)']Ja się chyba wybieram. To będzie pierwszy występ mojego szczeniaka:cool3: A jak się Wam organizacja w zeszłym roku podobała?:razz:[/QUOTE] No ładnie! Mam nadzieje, ze nasze dzieci spotkaja sie na BISie!!! :loveu: :loveu: A co do organizacji to było baaardzo fajnie i miło wspominam tą wystawe :) ringi były duże, ring honorowy ślicznie przygotowany, świetne i DARMOWE łazienki, w ktorych nawet psa mozna bylo smialo poprawiac bo warunki super :P Ogólnie jedna z najlepszych wystaw na jakich bylam :) W kazdym razie ja z moja rasa nie mialam zadnych problemów.
  25. [quote name='Goshka']Hmmm, to chyba ON:crazyeye: , a nie ona:oops: Nie zerknęłam "w majteczki":oops:[/QUOTE] No duzo osob mysli, ze to panienka :P To imie naprawde mu pasuje :diabloti: Jest troszke dziwny i baardzo romantyczny ;) :lol: :lol:
×
×
  • Create New...