[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzięki [/SIZE][/FONT][COLOR=black][FONT=Verdana]cockermanka za odpowiedz, widzę, że na dogomaniakowe ciotki można liczyć:lol: . Wybieram się dopiero do Grudziądza, bo ja z północy jestem. A pieska dostałam z Litwy. [/FONT][/COLOR]
[COLOR=black][FONT=Verdana]Ja właśnie mam problem z tym wyskubaniem łapek z przodu, bo on wygląda jakby się jego matka z niedźwiedziem puściła:evil_lol: . Z przodu i z boku ma tyle samo futra co z tyłu, chciałam zrobić zdjęcie, ale mi się jak na złość aparat zepsuł. Czy ja mam to skubać? A jeśli tak to na jaką długość? I co mam zrobić z tylną łapką-bo to wygląda identycznie jak u CTRa - na około łapy duuużo futra. Jak mi to skubać przyjdzie to chyba do maja nie zdążę. Grzbiecik przeskubałam na płasko, tak samo głowę ( tylko nie wiem czy rzęsy tez usunąć) uszy podgoliłam, na szyjce trójkącik wycięłam maszynką, a przejście zdegazowałam- nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale skubać już nie miałam siły. A dołu nie ruszyłam jeszcze, bo tylko ręce rozłożyłam jak się miałam za łapki wziąć.[/FONT][/COLOR]