ja na Twoim miejscu ograniczyła bym mu ruch!!!Może dostał przeciwzapalne i przeciwbólowe,ale to prawdopodobnie zamaskowało ból i zrobiło mu się lepiej!Bo jak to dysk to może mu się pogorszyć.Temperatura mogła się podnieść z bólu,a 39.7 to żadna tragedia bo ksiązkowa norma jest do 39.4.(a boł,stres,silne emocje ją podwyższają)
Nie pamiętam czy ten piesek to piesek czy sunia,ale jak dziewczyna to trzeba by było wykluczyć ropomacicze...
Ale grunt,że jest dobrze i miejmy nadzieję,że to tylko przewiane korzonki :)