:placz: Piszę bo robi sie bezwyjsciowo:
Suka lat 2 Peti, bokserka, w lipcu przeszla sterylizacje ktora byla skutkiem ropomacicza. nie dalo sie tego inaczej wyleczyc. w tydzien po operacji sunia zaczela utykac na tylnia lape. po 2tygodniach doszlo utykanie na druga lapke. potem juz tylko zaczelo byc gorzej. pies zaczal chodzic tanecznym krokiem, gubil rownowage, zataczal sie. dzis tylko pelza, chodzi jak pijany( przepraszam za okreslenie). I jest coraz gorzej. lekarz prowadzacy skierowal peti na konsultacje do innego poniewaz sam przyznal ze nie wie co dalej. Dopuszczono takie mozliwosci: zespol wobblera, nowotwor/guz mozgu, stwardnienie rozsiane, uszkodznie nerwow, ewentualnie skutek ukaszenia kleszcza. po konsultacji zrobiono tomografie i badania krwi itp. badania laboratoryjne sa okej , a wyniki tomografii raczej nic specjalnego nie wykazaly pisze co napisano:
"1.w dwufazowym badaniu TK głowy nie stwierdza sie zmian ogniskowych ani patologicznych ognisk wzmocnienia kontrastowego w obu półkulach mózgu i móżdżku. Pogranicze czaszkowo-szyjne bez zmian patologicznych. Układ komorowy prawidłowej szerokości symetryczny bez przemieszczeń.
2. W badaniu TK kręgosłupa szyjnego nie stwierdza sie obecności pjm cech szenozy światłokanału kręgosłupowego. widoczny rdzeń szyjny bez zmian ogniskowych"
dla mnie czarna magia ale slowo " nie stwierdza sie" podpowiada ze chyba nic nie wykazala ta tomografia. pytanie co dalej?
Peti ma 2 lata prawie nie chodzi:(( i jest z tygodnia na tydzien gorzej od lipca do dzis pies zmienil sie nie do poznania. z zywego energicznego zwierzecia peti zrobila sie kaleka straszna:(((((((
nie wiemy co robic, czeka nas konsultacja z weterynarzem ale on juz sam telefonicznie powiedzial ze nie wie co moze byc przyczyna takiego stanu psa:(((
jak macie jakies pomysly blagam piszcie.
jesli ktos mial takie doswiadczenia ze swoim psem podzielcie sie wiadomosciami. moze jakas informacja pomoze.
Pisze caly czas nas bo mam na mysli siebie i wlascicielke psa- moja przyjaciolke Olę. strasznie bliska jest mi Petusia dlatego jak moge pomagam ja leczyc. w takich sytuacjach nie ma zadnego ale. nie wazne gdzie jak trzeba pojedziemy . tylko gdzie???