Jump to content
Dogomania

pati_zabrze

Members
  • Posts

    1622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pati_zabrze

  1. Brakuje jeszcze 95zł! Kto dorzuci parę groszy? :cool3: Pikuś właśnie leży mi pod nogami :loveu: Mam kilka fajnych fotek ze spacerku, ale wrzucę je dopiero późnym wieczorem bo teraz uciekam do pracy.
  2. wojtuś :loveu: Konto to samo, tylko napisz, że dla Pikusia ;)
  3. Syla bardzo dziękujemy :loveu: Zaraz wyślę Ci nr konta :lol:
  4. Dzięki Asiu :lol: Ja też zaraz powysyłam PW. Kto dorzuci grosika? Jak się sprężymy do 5 maja to Pikuś mógłby być w czerwcowym numerze...
  5. Cioteczki to co zbieramy no ogłoszenie do "Mojego psa"? Potrzeba około 150, 200zł :roll:
  6. Ja ogłaszam chłopaków na: http://www.eoferty.com.pl/czy_maja_j...om_176129.html http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/...rt4035943.html http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=28190 http://www.adopcje.org/adopcja45414.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=55832 http://www.mojpupil.pl/modules.php?n...enia&op=zapisz http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=8218 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...el-i-Fax,11747 http://www.ojej.pl/751720/Zabrze-Czy...99-na-dom.html i strony na których ogłosiła ich Olena84: pineska, pajeczyna, gumtree, eoferty, adopsjapsa, przygarnijzwierzaka, ojoj, psiamania, nasipupile, kupsprzedaj.
  7. Ja będę jutro w schronisku, to spróbuję mu zrobić jakieś fajne fotki, tylko on się biedaczek boi aparatu i uśmiechać się nie chce...
  8. [quote name='Bjuta']Bartuś chyba nie jest za ciężki? ([B]Bo Renatka5 przyjmuje psiaki do 5 kg, prawda?[/B])[/QUOTE] Nic mi o tym nie wiadomo :roll: Mam zamówione jedno miejsce u Renatki i na początku maja mam dać znać czy jakiś psiak na to miejsce przyjeżdża... Póki co nie ma chętnego, więc może pomyślimy o Bartusiu, gdyby Renatka zgodziła się na jego gabaryty?
  9. Asiu też trochę boje się hoteli, a raczej deklaracji z tym związanymi, tym bardziej, że Pikuś musiałby trafić do domowego tymczasu, bo nie wyobrażam go sobie w boksie, a wiadomo że o takie bardzo trudno. Boje się też, że zbyt częsta zmiana otoczenia i przede wszystkim człowieka źle się na nim odbije. Myślę, że na razie musimy się skupić na ogłoszeniach i spróbować znaleźć mu dom stały. Jak się nie uda wtedy będziemy zastanawiać się nad DT. Póki co ketunia zafundowała mu pakiet ogłoszeń na 74 portalach za co bardzo dziękujemy! :lol:
  10. Cioteczki pomóżcie proszę! Miał być szczęśliwy, przeżył piekło w "kochającym" domu [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184227[/URL] [IMG]http://i44.tinypic.com/s1qg6e.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Malwi']proszę : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173391-WIOSENNE-PORZ%C4%84DKI-U-PAR%C3%93WEK-patrz-1wszy-post"]http://www.dogomania.pl/threads/173391-WIOSENNE-PORZĄDKI-U-PARÓWEK-patrz-1wszy-post[/URL]! :) Danusiu, moze warto by wrzucić linka do pierwszego postu ?[/QUOTE] Dziękuję :lol: Już tam lecę :lol:
  12. [quote name='Malwi']Pati - wrzuć go na parówki...[/QUOTE] Zaraz to zrobię ;) jak tylko znajdę wątek :roll:
  13. Cioteczki pomóżcie proszę! Miał być szczęśliwy, przeżył piekło w "kochającym" domu [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184227[/URL] [IMG]http://i44.tinypic.com/s1qg6e.jpg[/IMG]
  14. Bruciowi się udało, może Pikusiowi też się uda... Cioteczki pomóżcie proszę! :modla: Miał być szczęśliwy, przeżył piekło w "kochającym" domu [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184227[/URL] Brucio dużo szczęścia w kochającym domku! :loveu:
  15. Boże Pikusiu po tym wszystkim chciałeś tam wrócić...? :shake: Dobrze, że jest już bezpieczny, całą noc przez niego nie spałam...
  16. Asiu wszędzie go wczoraj szukałam i nigdzie go nie było :shake:
  17. ketuniu allegro zrobiła mu już _Lara ;) póki co to niestety jedyne ogłoszenie jakie ma :roll:
  18. Napisałam tekst do ogłoszeń, mam nadzieję że nie jest zbyt długi i że jeszcze się przyda... :-( Mały pies, wielki dramat… Pikuś pierwszy raz trafił do schroniska 6 lat temu. Był wtedy bardzo pogodnym i wesołym psiakiem. W schronisku nie był długo. Po kilku miesiącach znalazł dom. Dom, który miał być dla niego schronieniem, a który zgotował mu prawdziwe piekło na ziemi… Pikuś wrócił do schroniska kilka dni temu... smutny, wychudzony, prawdopodobnie pobity... Przyprowadziła go jego właścicielka… Był w takim stanie, że wymagał natychmiastowej interwencji weterynarza. Po serii zastrzyków i kroplówek powoli doszedł do siebie. Niestety tylko fizycznie. Jego psychika nadal jest w opłakanym stanie. Pikuś zamknął się w sobie, boi się wyciągniętej ręki, jest zalękniony i wycofany. Mimo doznanej krzywdy jest bardzo łagodny. W jego oczach jest mnóstwo cierpienia, ale jest również nadzieja, że gdzieś tam czeka na niego prawdziwy, kochający człowiek, który już nigdy nie pozwoli go skrzywdzić. Może to właśnie Ty będziesz tym człowiekiem…? Pikuś jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Kontakt: patit85@interia.pl 509-478-293
×
×
  • Create New...