A moje zdanie jest takie.Jak mialam nascie lat i mieszkalam z rodzicami , to spałam z moim psem.Ale jak urodziłam moja córke, to zmienilam poglad na wszystko.Pies ma swoje posłanie.Nie pozwalam mu spać ani z dzieckiem , ani ze mna.Sa to wzgledy higieniczne, które zrozumialam dopiero jak urodziłam swoje dziecko.W końcu pies lata po dworze, jest brudny, ma mase zarazków na sobie.My sie myjemy codziennie...pies nie!