Ja mam podobny problem, z tym, że mój axel sprawia wrażenie jakby bał się wejść po schodach. Nie bawi się, nie kładzie, poprostu zatrzymuję i kuląc się nie chce iść dalej. Sama nie wiem co robić, czasami jest to denerwujące, szczególnie rano przed pracą, bo stoimy na tej klatce i zastanawiamy czy wejść wyżej :angryy:. Nie wiem czego on sie tak boi, nigdy nic nam się nie przydarzyło na tych schodach, wcześniej wchodził normalnie, a teraz poprostu koszmar :placz: Co robić? Jak go zachęcić do wejścia na 2 pietro?