Jump to content
Dogomania

arabellla

Members
  • Posts

    111
  • Joined

  • Last visited

About arabellla

  • Birthday 09/11/1977

Converted

  • Location
    wolsztyn /wielkopolska

Contact Methods

  • Signal
    911370

arabellla's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Cez']a w razie czego mozna na noc zamykac w klatce/kojcu psy sie raczej nie zalatwia na swoje poslanie i potem od razu spacer a jak sie zalatwi to nagroda. ale jestem pewna, ze fachowcy lepiej wytlumacza krok po kroku jak nalezy postepowac..[/quote] nie moge napoleona zamykac w klatce bo przeciez on jest ze mna w domu .Ale musze pogadac z jakims behawiorysta .A co do dredów Napoleona to fryzjerka powiedziala ze na wiosne bedzi etrzeba go bb krotko obciac bo ma strasznie sfilcowane te wlosy.Probowalam ten wlosy rozczesac ale to bardzo trudne.A co do tego ze on nie znosi byc sam w domu to mam nadzije ze mu przejdzie bo mi jest okropnie smutno jak go musze zostawic.
  2. no trzeba cos o NAPOLEONIE napisac bo juz sie dlugo nie oddzywalam. Nadal jest taki kochany jak byl na poczatku ,tylko mam z nim 2 problemy po pierwsze strasznie przezywa jak wychodze do pracy i skacze na drzwi a mi sie serce kraje ze go musze zostawic .Mam sasiadke ktora do niego wpada co jakis czas ale wiecie sasiadka to sasiadka to juz nie ja. Mam nadzije ze on w koncu zrozumie ze ja zawsze wracam i go nigdy nie oddam i ze tu jest jego dom.No i od czasu gdy go przywiozlam nie zrobil ani razu kupki na dworze ciagle robi w domu.najgorsze jest to ze ja go nigdy nie przyłapuje na tym dopiero jak jest zrobione i wtedy co ? mowie do niego ostrzejszym glosem a on robi smutna mine ale czy wie czy zle zrobil???? jak go tego oduczyc??? chodze z nim na dwor na spacery a on nic.Moze macie jakis sposob?? Cala moja rodizna jest nim zachwycona i wszyscy uwielbiaj go głaskac a on głuptasek siedzi i sie domaga wiecej i wiecej smagania za uszami hihih. Ciagle nie mam aparatu zeby zrobic zdjecia. Ale obiecuje ze beda .
  3. Nie Znalam Jeszcze Psa Ktory By Tak Domagal Sie Głaskania On Mi Zyc Nie Daje Hihih Bo Cigle Chce Zeby Go Przytulac.jest Wielka Ciplutka Przytulanka Ktora Potrafi 15 Minut Lezec Na Kolanach Truskawa Wiesz Ze On Nie Jest Maly I Zeby Tylko Byc Blizej Swojej Pani .jest Niesamowity Zachowuje Sie Jak Kot Bo Taka Z Niego Przylepa .ubóstwiam Go Poprostu.
  4. [quote name='truskawa144']Napoleon całkiem niezłe,może w skrócie Leon?:cool3: Kasia - co do sierści:jak go będziesz czesać regularnie i bedzie już po fryzjerze który doprowadzi jego kłaczki do normalnego stanu to będzie tego mniej troche po domu latać. Bardzo się ciesze,że wam sie układa,jak tylko zobaczyłam jak trzymasz go na smyczy ( a długo sie "broniłam",żeby Ci tą smycz dac do łapki :diabloti: ) to wiedziałam,ze odpowiedniego psa dla siebie wybrałaś,że wam bedzie razem dobrze :) Indyk,po schroniskowym jedzeniu,to bedzie dla niego prawdziwa uczta! Kolega Napoleona ze schroniska też szuka domu :[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3020867#post3020867[/URL][/quote] trzeba dbac o to co sie kocha a ja juz go kocham do szalenstwa , jak rano otwieram oczy on kladzie mordke na tapczanie i patrzy i jak wyciagam reke i go głaszcze to moze tak siedziec i pol godziny byle tylko ktos sie nim interesowal i dał mu troche milosci której mu tak w schronisku brakowało.Ja mieszkam sama i do niego ciągle gadam .Nie umiem sie na niego zloscic gdy zaznacza mi kąty w mieszkaniu przeciez on jest taki słodki .Dzisiaj na obiad dostanie gotowanego indyka,on nie przepada za suchym pokarmem i rozbraja mnie tym ze jest taki grzeczny .I na smyczy pieknie chodzi .Cudo poprostu.
  5. [quote name='Cez']no to blisko bedziemy do siebie mialy... dam znac, jak sie bede wybierac w rodzinne strony :)[/quote] oczywscie odezwij sie !! napoleon spi , a w kuchni gotuje sie dla niego kawalek indyka .Przez psa musze zaczac odwiedzac sklepy miesne haha ale co sie nie robi dla kogos tak kochanego .
  6. [quote name='Cez']na Polnej...[/quote] a ja mieszkam na sienkiewicza .
  7. [quote name='Cez']z Napoleonem jeszcze nie spacerowalam, ale mam wprawe z Cezarem :cool3:[/quote] hihihih a mozesz mi powiedziec na jakiej ulicy twoi rodzice mieszkaja??
  8. [quote name='Cez']tak sie ciesze, ze Wam sie uklada, moze jak bede w odwiedzinach u rodzicow to jakis wspolny spacerek...?[/quote] ALEZ OCZYWISCIE !!!!!!!!! CHETNIE WPADNIJ DO MNIE NA KAWE POGADAMY !!!!! I POZWOLE CI SIĘ PRZEJSC Z MOIM PIESKIEM NA SPACER !!
  9. w skrocie NAPI moze byc prawda?? wlasnie w tym momencie napoleon pierwszy raz zaszczekał na sasiadów wchodzacych obok do mieszknia .ale on ma słodki przytłumiony glos .to jest pies do kochania
  10. Pimpek Juz Nie Jest Pimpkiem Miał Zostac Truflem Ale To Do Niego Nie Pasuje I W Pracy Z Kolezankami Myslimy Nad Imieniem Dla Niego Narazie Najbardziiej Podoba Mi Sie Imie Napoleon Co Wy Na To Pasuje Do Niego????? On Jest Strasznie Grzeczny Jest Cudowny Tylko Jedna Ma Wade Strasznie Gubi Sierść Ale Jak Bede Go Czesac To Mysle Ze Nie Bedzie Tak Zle . A Jak Sie Strasznie Cieszył Jak Mnie Rano Zoabczyl Po Calej Nocy Iedy Mnie Iewidział Ha Ha.jest Słodki I Ciagle Mnie Pilnuje Chodzi Za Mna Wszedzie I Sie Usmiecha Jak Szalony .
  11. MOJA SIOSTRA WZIEŁA JUZ WCZORAJ WIECZOREM CAŁY SWÓJ ZWIERZYNIEC I SIĘ WYPROWADZIŁA NA SWOJE BO STWIERDZIŁA ZE NIE DA SIE ZYC W OCZEKIWANIU NA TO ZE ZARAZ CO KOGOŚ ZJE HAHA.TAK ZE DZIĘKI PIMPKOWI MIESZKAM SZYBCIEJ SAMA NIZ TO BYŁO PLANOWANE ALE SIE CIESZE.PIPMEK W NOCY BYŁ BBBB GRZECZNY SPAŁ KOŁO MOJEGO ŁOŻKA I MNIE PILNOWAŁ .ciągle domaga sie głaskania kładzie łepek na kolanach i jest cały szczesliwy ODEZWE SIE WIECZORKIEM .
  12. [quote name='Cez']usciski dla Ciebie i Pimpka z Krakowa :lol:[/quote] JA CIEBIE TEZ POZDRAWIAM !!!!! I SPECJALNE POZDROWIENIA DLA KASI Z OSIECZNEJ KOLO LESZNA KTORA JECHAŁA POCIAGIEM 280 KM TYLKO PO TO ZEBY ZAWIEZ KOMUS DO KATOWIC ROŚLINKE LUBCZYK ZWANA "MAGI " KTORA JAK BY KTOS NIE WIEDZIAŁ DAJE SIE DO ROSOŁU , A TA ROSLINKA POJEDZIE POTEM AZ DO SZWAJCARI. DZIEWCZYNO JESTES BARDZIEJ SZALONA ODEMNIE JA JECHŁAM 225 KM PO PSA A TY TYLE KM Z ROŚLINKA . POZDRAWIAM CIE BBB SERDECZNIE.
  13. [COLOR=purple][FONT=Georgia][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=purple][FONT=Georgia][FONT=Times New Roman]TO JEST TO SAMO [/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=purple][FONT=Georgia][FONT=Times New Roman]TO CO BYLO U GÓRY NAPISANE TYLKO INNA CZCIONKA BO NIE WIEDZIŁAM ZE TO SIE TAK CIEZKO CZYTA !!!!!! POZDRAWIAM CEZ [/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=purple][FONT=Georgia][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=purple][FONT=Georgia][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=black]no to pippek juz jest w domku w wolsztynie.podróż zniósł bez żadnych kompletnie komplikacji był grzeczny jak aniołek siedziałam z nim na korytarzu bo było troche ludzi .strasznie się łatwo nawiązuje kontakt z drugim człowiekiem jak sie jedzie z takim futrzastym psem .przyglądali mi się bacznie i się uśmiechali.pimpek spał podnosił się przytulał się do mnie jak kucałam koło niego to się o mnie opierał bardzo jest przylepnym psem.jak sie zrobiło miejce w przedziale i usiadłam to sobie wybrał pana z naprzeciwka i łapy mu położył na kolanach tak jakby chciał mu powiedzieć jade do nowego domku i jestem szczesliwy.po drodze zjadł jedną parówke która mu bardzo smakowała a w domu dostał psią karmę wymieszną z mlekiem. w sobotę ma umówioną wizytę u fryzjera psiego bo trzeba sie pozbyś tych dredów .będzie piekny jak z obrazka.acha ponieważ jeszcze kilka dni bede mieszkac z siostra mam w domu królika i niestety pimpek go nie polubił bo warczy na niego tak samo jak na siostry kota a jego warczenie jest takie śmieszne trudno je opisac.mam juz w kilka miejsc w mieszkaniu "oznaczonych" przez niego ale myśle ze sie oduczy tego .nie odstępuje mnie na krok chyba boi sie ze to wszystko to sen i ciągle domaga się głaskania . jak cos m i sie przypomni to jeszcze napisze .bardzo dziekuje wszystkim ktorzy mi pomogli a zwlaszcza truskawie , florydzie i michałowi którzy tego futrzastego stwora dostarczyli mi z pod czestochowy do opola.jestescie superr[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR]
  14. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=darkorchid]JAK NAJSZYBCIEJ JAK SIE DA TO WSTAWIE TU ZDJĘCIA .[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  15. [FONT=Georgia][COLOR=purple]NO TO PIPPEK JUZ JEST W DOMKU W WOLSZTYNIE.PODRÓŻ ZNIÓSŁ BEZ ŻADNYCH KOMPLETNIE KOMPLIKACJI BYŁ GRZECZNY JAK ANIOŁEK SIEDZIAŁAM Z NIM NA KORYTARZU BO BYŁO TROCHE LUDZI .STRASZNIE SIĘ ŁATWO NAWIĄZUJE KONTAKT Z DRUGIM CZŁOWIEKIEM JAK SIE JEDZIE Z TAKIM FUTRZASTYM PSEM .PRZYGLĄDALI MI SIĘ BACZNIE I SIĘ UŚMIECHALI.PIMPEK SPAŁ PODNOSIŁ SIĘ PRZYTULAŁ SIĘ DO MNIE JAK KUCAŁAM KOŁO NIEGO TO SIĘ O MNIE OPIERAŁ BARDZO JEST PRZYLEPNYM PSEM.JAK SIE ZROBIŁO MIEJCE W PRZEDZIALE I USIADŁAM TO SOBIE WYBRAŁ PANA Z NAPRZECIWKA I ŁAPY MU POŁOŻYŁ NA KOLANACH TAK JAKBY CHCIAŁ MU POWIEDZIEĆ JADE DO NOWEGO DOMKU I JESTEM SZCZESLIWY.PO DRODZE ZJADŁ JEDNĄ PARÓWKE KTÓRA MU BARDZO SMAKOWAŁA A W DOMU DOSTAŁ PSIĄ KARMĘ WYMIESZNĄ Z MLEKIEM. W SOBOTĘ MA UMÓWIONĄ WIZYTĘ U FRYZJERA PSIEGO BO TRZEBA SIE POZBYŚ TYCH DREDÓW .BĘDZIE PIEKNY JAK Z OBRAZKA.ACHA PONIEWAŻ JESZCZE KILKA DNI BEDE MIESZKAC Z SIOSTRA MAM W DOMU KRÓLIKA I NIESTETY PIMPEK GO NIE POLUBIŁ BO WARCZY NA NIEGO TAK SAMO JAK NA SIOSTRY KOTA A JEGO WARCZENIE JEST TAKIE ŚMIESZNE TRUDNO JE OPISAC.MAM JUZ W KILKA MIEJSC W MIESZKANIU "OZNACZONYCH" PRZEZ NIEGO ALE MYŚLE ZE SIE ODUCZY TEGO .NIE ODSTĘPUJE MNIE NA KROK CHYBA BOI SIE ZE TO WSZYSTKO TO SEN I CIĄGLE DOMAGA SIĘ GŁASKANIA . JAK COS M I SIE PRZYPOMNI TO JESZCZE NAPISZE .BARDZO DZIEKUJE WSZYSTKIM KTORZY MI POMOGLI A ZWLASZCZA TRUSKAWIE , FLORYDZIE I MICHAŁOWI KTÓRZY TEGO FUTRZASTEGO STWORA DOSTARCZYLI MI Z POD CZESTOCHOWY DO OPOLA.JESTESCIE SUPERR .[/COLOR] [/FONT]
×
×
  • Create New...