Witam. Mam w domu 7 letnią labradorkę. Nigdy nie przejawiała agresji wobec innych psów. Wzięliśmy 8 tyg szczeniaka buldoga francuskiego. Pierwsze dwa spotkania były na neutralnym gruncie. Gdy już przyjechaliśmy do domu już nie jest kolorowo. Mały lata za dziećmi i się bawi, natomiast seniorka leży na kanapie ( zawsze dużo spala). Gdy już zejdzie na podłoże i maly podejdzie odrazu warczy i żeby pokazuje. Szczeniak odrazu odchodzi, ale ona wtedy leży pod stołem lub idzie na kanapę. Jednym i drugim się interesujemy. Niewiem jak pogodzić ich, żeby nie było jakiś dramatycznych sytuacji, czy seniorka może zrobić krzywdę szczeniakowi w sensie pogryźć? Seniorka na dzieci wogole nie zwracała uwagi, teraz się obawiam że jak widzi że dzieci non stop siedzą ze szczeniakiem mozemu mu krzywdę zrobić.