Cześć...u Niki dobrze. Właśnie leży mi w nogach. Jest dość spokojna, bo jakąś godzinę temu byliśmy na spacerku. Ale ostatnio muszę nią częściej na smyczy trzymać, bo mi się do suk robi się dzień za dniem coraz agresywniejsza :cool3: Ale na ogół super! :)