W moim życiu przewinęło się wiele psów. Mieli rodzice, rodzeństwo też ma psiaki i ja również. Faktycznie styl życia trzeba dopasować do psa (lub wybrać psa odpowiedniego do trybu życia). Kiedyś miałam cziłała suczkę, a siostra miała jej brata. Psy z jednego miotu a zupełnie inne charaktery. Moja Lalunia narwana, wszędzie jej było pełno a braciszek leniuch. U nas miał cały ogród do wybiegania a i tak jego ulubioną rozrywką było spanie. Jedynie zmieniał miejsca spania. Latem uwielbiał taras i nawet nie przeszkadzało mu że siostra szczekała i go zaczepiała.