Jump to content
Dogomania

tangerine1

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tangerine1

  1. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Domyślam się, ze sprawa z psami jest dużo bardziej skomplikowana niż z kotami:-(.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]My widzimy tylko szczeniaki, na psiarnię nie wchodzimy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo chciałabym, żeby psiarzom udało się nawiązać współpracę ze schroniskiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To naprawdę jest możliwe. Chodzi o wyrobienie sobie wzajemnego zaufania.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]My tez na to zaufanie musiałyśmy sobie zapracować.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kiedyś zaczęłyśmy jeździć robić zdjęcia, potem coraz częściej. Zaczęłyśmy widzieć schroniskowa codzienność. Zrozumiałyśmy bezsilność w momencie tak strasznie dużej ilości oddawanych zwierzaków.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Cierpienie zwierząt jest winą bezmyślności ich właścicieli. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szczeniaków faktycznie ogrom. I ciągle przychodzą nowe.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wtrąciłyśmy się w Wasz wątek nie ze złej woli, ale naprawdę mamy nadzieje, ze uda Wam się nawiązać współpracę ze schroniskiem:).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po cichu przyznam, ze psy trochę dręczą moje sumienie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pomagamy tylko kotom,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale na psiaki naprawdę nie mamy już siły i czasu:shake:.[/SIZE][/FONT] tangerine + Mała (wciąż niezalogowana:cool3:)
  2. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No to wtrącą Wam się kociarze:cool3:.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Współpracujemy ze schroniskiem od ponad roku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja regularnie bywam tam od czerwca tego roku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Minimum raz w tygodniu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I zastanawiam się czy piszemy o tym samym schronisku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kontakty z pracownikami i kierownictwem mamy zupełnie poprawne.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pracują tam ludzie tacy sami jak wszędzie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jedni mili i uczynni, inni trochę mniej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nigdy jednak nie spotkała mnie z ich strony żadna przykrość.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli tylko mogą zawsze idą nam na rękę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wielokrotnie wydawali nam koty w zupełnie abstrakcyjnych godzinach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie widziałam z ich strony żadnych rażących zaniedbań czy okrutnego traktowania zwierząt, a krecimy się po schronisku zupełnie swobodnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Może spróbujecie traktować ich jak normalnych, ciężko pracujących ludzi, a nie z pozycji obrońców zwierząt, którzy zrobią porządek z okrutnymi i niekompetentnymi pracownikami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To naprawdę trudna praca. Żeby móc ja sprawiedliwie ocenić, trzeba tam spędzić trochę czasu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i jeszcze kilka słów od Małej, która nie może się zalogować;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy próbowaliście współpracować z weterynarzami w schronisku ?[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] Piszecie tylko o dr Bojarskim, a jego na co dzień nie ma w schronisku. [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Są jego pracownicy. Dwóch młodych wetów. Nigdy, nie odmówili nam pomocy przy ratowaniu kota. Jeśli jest potrzeba koty dostają codziennie leki .Nie jest to hotel wielogwiazdkowy, ale koty są leczone-daje moje słowo. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mamy nadzieje ,ze współpraca z nowym weterynarzem będzie dla nas równie dobra[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]pozdrawiamy[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]kociarze z miau:p[/SIZE][/FONT]
  3. Ich obecna opiekunka nie robi porzadków. nie daje rady ze zwierzyncem. Ktos tam obiecał jej opieke nad suka i szczeniakami, ale fatalnie nawalił. W poniedziałek musi wrócic do pracy, w mieszkaniu nie da sie odizolowac zwierzat. Boi się, ze jak je zostawi dojdzie do tragedii. Suka nie jest agresywna. Wobec ludzi jest miła i grzeczna. Niestety broni małych i rzuca sie na zwierzeta. Szczególną nienawiscie obdarzyła ogromnego boksera. Bokser jest mądry i łagodny, ale sunia skacze mu do mordy i gryzie. Moze w koncu nie wytrzymac i dojdzie do jatki.
  4. sytuacja mamuski i szczeniaków bardzo sie skomplikowała. Ich obecna opiekunka dzwoniła do mnie z informacja, ze chyba bedzie musiała je oddac do schroniska. Takie malentasy nie maja szans w schronisku. Zaraz je dopadnie jakas wirusówka. Pewnie powinny byc jeszcze z mama, ale wobec wizji schronu chyba je lepiej rozdzielic i szukac domu. Nie mam pomysłu co robić. Kto przygarnie suke z trzema szczeniakami:placz: Ja wiem, ze brzmi to jak szantaz , ale naprawde nie mój:oops:. Nie jestem w stanie osobiscie kontrolowac sytuacji. Jedyne, co moge zrobic to szukac psom domu. Teraz także tymczasowego. Ich opiekunka prosiła o tymczas chocby na dwa tygodnie.
  5. uffff udalo mi sie zalogowac przy ostatniej dozwolonej póbie. Tradycyjnie zapomniałam hasła:oops:. Sczeniorki zostały dzisiaj odrobaczone. Nie mam pojęcia kiedy sie szczepi takie malntasy. I czym? mam troche tanszy dostep do kocich szczepionek Fel-0-Vax, ale dla psów się pewnie nie nadają. Ja jestem kociara, na psach sie nie znam:placz:.
×
×
  • Create New...