Kasia płakała jak bóbr:placz:
Dzwonili jacys ludzie z adopcji bokserów-ale nie wypał.
Lala dostała boks dla siebie oczywiście,kocyk,miskę z wodą.
Pan sie wypytywał czy pies szczepiony,co to za gluty z nosa kapią-także dbają żeby psy zdrowe w hoteliku były.
Opłaciłam bo tak chcę-jej pobyt do niedzieli.
Dalej zobaczymy.