No to jesteśmy:)
Długo sie nie pokazywaliśmy bo mam problem z dostępem do kompa.
TYMEK przytył,jest mniej szczekliwy,niestety zdarzają mu sie nadal wpadki z nieutrzymaniem czystości w mieszkaniu,ale na szczęście coraz rzadziej.
Jest bystry,ciekawski,temperament z lekkim ADHD-a jak się go sprowokuje do szalonej zabawy-to ADHD po całości:)
W obecności dzieci czuje sie niepewnie-są mu obojętne,wręcz je ignoruje.
Aktualnie leczymy mu zapalenie uszka.
Jest poogłaszany na paru portalach.Odzew średni,a ludzie dzwoniący niestety nie rokujący,choć we wtorek byłam na wizycie p/adopcyjnej w Mysłowicach-wydawało się ok,ale okazała się żenada:(Znajomi znajomych-fantastyczni ludzie-przekonani że i ja przekonana że będą fantastycznym domkiem dla Tymka-jak dowiedzieli się że ma być przez nich wykastrowani-to obrażili się
bo oni"nie krzywdzą zwierząt":(
Szukamy cały czas domku,wiadomo że nie na siłę i bez pośpiechu.Tymek jest pieskiem po przejściach dosyć traumatycznych i tak naprawdę to dopiero zaczął pokazywać swoją psią szczęśliwość niedawno,a jest u mnie 4tydzień.Poza tym zastanawiam się czy go nie wykastować przed adopcją.
SOBOZ-ze względu na szacunek do twojej mamy-która jest moja sąsiadką,pozostawiam twój wpis BEZ KOMENTARZA:(