Witam,
Szukałam podobnego tematu, ale nie znalazłam, jeśli już taki istnieje - wybaczcie
Mamy dwa psiaki, obydwa ze schroniska, jeden z nich to 1,5 roczna sunia ważąca trochę ponad 10 kg. Jest z nami ponad 2 miesiące i od samego początku z przebojami. Najpierw sikała w domu z przyczyn chorobowych - ten problem już został rozwiązany, potem dla atencji - to również zostało rozwiązane i w tej chwili w domu bardzo ładnie trzyma czystość, załatwia się tylko na dworze (jedynym warunkiem rano jest w stanie z łóżka od razu jak nas budzi).
Problem z posikiwaniem pojawił się w obcym domu, a konkretnie w jednym z dwoma innymi pieskami i dywanami zawsze jak zabieramy ją do znajomego to zrobi małą plamkę na dywanie w salonie, na początku myślałam, że poprawia po tym jak zdarzyła jej się wpadka przy zapaleniu pęcherza, a siusiek nie został dobrze usunięty, ale ostatnio zaznaczyła też dywan w sypialni. Nie wiem, czy dobrze myślę, ale możliwe, że te dywany mogły mieć głęboko "ukryty" zapach jeszcze innego psa, który miał problemy z utrzymaniem czystości w domu i nasz psiak to po prostu poprawia/chce zostawić swój zapach?
Dodam, że zabierałam małą do rodziców, u których są dwa psy (nie ma dywanów) i nigdy nie zrobiła nic w domu, tak samo u kolegi, który ma dywany, ale nie ma psów (chociaż nie wiem, czy nie była u niego zbyt krótko, by móc to ocenić). Wiem, że na pewno dywany muszą być dobrze wyprane i potraktowane neutralizatorem zapachu, ale może przyczyna takiego zachowania jest inna i możemy zrobić coś jeszcze, żeby temu zaradzić?
Pozdrawiam serdecznie