Witam, mam za jakiś czas zostać posiadaczką pekińczyka i dowiedziałam się, że ponoć ma on niewykształcone prącie. Na usg układ moczowy jest w porządku, załatwia się normalnie, ale czy to nie jest jakiś większy problem z tym związany? Czy coś mu grozi i może da się jakoś to wyleczyć? I jak rozumiem przez to już jest w 100% bezpłodny?