Neurolog ponoć dwukrotnie dzwoniła do laboratorium aby się upewnić co do wyniku, nic więcej nie zostało wdrożone, dali tylko leki na padaczkę, ale ataki nie ustępowały, więc wdrożyli kortyzol i na razie jest ok, jednak ile 11 letni pies może przyjmować takie leki.. Przyczyna nie jest znana. Wcześniej nic poważniejszego się nie działo, jednak od momentu zaszczepienia psa na wściekliznę (rok temu) podupadł trochę na zdrowiu, dostał alergii pokarmowych, gorsza sierść, osowiały itp. Kortyzol był badany 2 miesiące temu (mam wynik, ale ciężko mi to tu załączyć), glukoza też była badana miesiąc temu i jest ok. Testowany był na Cushinga też ok. Mam wrażenie, że nie mają pomysłu co robić dalej.