-
Posts
122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by CoToMa
-
Porzucona na parkingu młoda sunieczka - Bieda- MA Rodzinę!!!
CoToMa replied to Magdziak's topic in Już w nowym domu
Hop po domek! -
[quote name='dariaopole']moja Chiluta też leje ale w życiu bym jej nie oddała, zresztą pies tak czasem reaguje ze względu na stres !!![/quote] Niektórzy chyba myślą, że pies przychodzi na świat ze wszystkimi umiejętnościami. Może i lepiej, że tak sie stało, bo według mnie to nie był dobry domek...:shake: Moja Tika też czasami się zsika i to na dywan. A koty to mi leją na okrągło... Ale i tak kocham te futrzaste bestie:eviltong:
-
Po tą drugą bokserkę będziemy jechały jutro albo w niedzielę, to jest kawał drogi od Opola. Babka, która dzwoniła ma się zorientować gdzie te młode mogą być i w jakim są wieku. Jak zrobicie zdjęcia tej pierwszej boksi, to prześlijcie mi na maila [email]grudzice_2@xf.pl[/email] , to wrzucę na adopcje.org. W poniedziałek zaniosę ogłoszenie do gazety.
-
Niestety nasza radość była przedwczesna. Bokserka wróciła dzisiaj do schronu, bo podobno sikała. Dzisiaj był na nią ktoś chętny, ale najprawdopodobniej byłaby rozmnażana. Obiecałyśmy z panią Alą szybką akcję z ogłoszeniami. Pani Ala weźmie do siebie jedną psicę, żeby zwolniło sie miejsce dla bokserki. A najgorsze jest to, że będziemy musiały jechać po kolejną bokserkę, która urodziła młode, tylko nie wiadomo gdzie je schowała. Zaczyna sie koszmar.:-( Magda, kiedy będziesz w schronie? Czy mogłabyś zrobić zdjęcia i przesłać mi na maila? Czy ktoś mógłby pomóc z ogłoszeniami? Bo ja na allegro nie mam konta...
-
[quote name='Madziek']CoToMa nie wiem czy już wiesz, że ta bokserką którą przywiozłyście z panią Alą już dzisiaj pojedzie do dowego domku :-)[/quote] Super! Strasznie się cieszę, to jest taka piękna i kochana niunia :multi::multi::multi:
-
hop na samą górę po domki!
-
hop po domki!
-
[quote name='Madziek']to Fidel - jego już nie ma :):):) dzisiaj poszedł do domku, na szczęscie byłw schornisku tylko dwa dni, ale co on biedny przeżył - trząsłsię jak galaretka ze strachu :([/quote] To sie bardzo cieszę!:multi: Podobno właściciel nie miał dla niego zbyt dużo czasu i dlatego oddał go do schroniska, żeby miał lepiej...
-
Ten piesio jest cudny: [URL="http://img159.imageshack.us/my.php?image=obraz614wy8.jpg"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1950/obraz614wy8.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Sunieczka, która wczoraj przywiozłyśmy, dzisiaj poszła do nowego domu! :loveu:
-
Wczoraj przywiozłyśmy z panią Alą dwa pieski, które przez tydzień siedziały zamknięte w szopie, bo ludzie sie ich bali. Właściciel poszedł do szpitala i raczej już nie wróci. Czarna suczka i piesek, chyba podpalany. Z wrażenia zapomniałam zdjęcia zrobić. Są ładne i nieduże, więc mam nadzieję, że znajdą domki...
-
Wiesz mnie nawet nie o to schronisko chodzi. Bo wiem, że ten pies przynajmniej ma jakąś szansę. A ten kot niestety nie miał już żadnej. Jak jechałyśmy z nim do weta, to jeszcze miałam nadzieję, że może sie uda. Ale się nie udało... Taka bezsilność boli chyba najbardziej...
-
W schronisku jest kolejny pies - duży piękny wilczur. Jeździłyśmy go dzisiaj łapać z panią Alą. Bałam sie okropnie, ale na szczęście wszystko poszło dobrze. Dziewczyny, on ma strasznie dużo kleszczy na głowie. Ja chyba jestem mało odporna psychicznie. Niedawno wróciłyśmy od weta - woziłyśmy kota znalezionego przez kogoś. Był w tak strasznym stanie, że nic sie nie dało już zrobić. Ale przynajmniej juz nie cierpi. Znowu jest mi słabo i niedobrze. Czuję sie fatalnie. I pewnie znowu przeryczę całą noc :(
-
To jest właśnie ten pies: [URL="http://img126.imageshack.us/my.php?image=obraz520si7.jpg"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/5001/obraz520si7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img64.imageshack.us/my.php?image=obraz521ww6.jpg"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7889/obraz521ww6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img505.imageshack.us/my.php?image=obraz522xy5.jpg"][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/9786/obraz522xy5.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img505.imageshack.us/my.php?image=obraz522xy5.jpg"] [/URL]
-
Niestety nie mogłam go u siebie przetrzymać, bo Tika bardzo sie boi innych psów, a nie miałam gdzie go zamknąć. Na dodatek dzisiaj w pracy zasłabłam i nie mogłam się z nim sama szarpać i ganiać go po ogrodzie. Pani Ala mi pomogła i zawiozłyśmy go do schroniska. Przy okazji wyciągnęłyśmy mu kilkanaście kleszczy z głowy i szyi. Ma po nich okropne guzy. Nakarmiłam go - był okropnie głodny. Jest w pierwszym boksie od bramy obok torów. Jest łagodny, ale bardzo płochliwy. Zrobiłam fotki, ale dopiero później je wkleję...
-
KRAKÓW-Krystian! I stał się cud!!! Zamieszkał w mieszkaniu Pani Eli
CoToMa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
może jeszcze zadzwonią... -
Przybłąkał sie do mnie pies. Byłam z Tiką na spacerze a on biegł cały czas za nami. mam go teraz na ogrodzie, ale nie daje się złapać. Tika jest przerażona, bo ona sie boi wszystkich psów. Co ja mam zrobić? W okolicy takiego psa nigdy nie widziałam, przecież go nie wypuszczę z powrotem na ulicę...
-
Trzymam kciuki za dobre domki!
-
Przecudowny owczarkowaty Lessik, przylepa - MA JUŻ DOM
CoToMa replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
dzisiaj na chwilę wpadnę do schronu, więc może to cudo zobaczę na własne oczy... -
KRAKÓW-Krystian! I stał się cud!!! Zamieszkał w mieszkaniu Pani Eli
CoToMa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Jeśli sie nadam, to bardzo bym prosiła o jakieś wiadomości na maila: [email]grudzice_2@xf.pl[/email] , bo na dogo zbyt często nie zaglądam -
hopsasa! po dobry domek!
-
KRAKÓW-Krystian! I stał się cud!!! Zamieszkał w mieszkaniu Pani Eli
CoToMa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Jeśli chcecie, to mogę domek sprawdzić. Wprawdzie ja nie mam w tej kwestii doświadczenia, ale pojechałaby ze mną pani Ala, która prowadzi przytulisko i bardzo wiele zwierzaków wyadoptowała, więc ma doświadczenie. -
[quote name='dariaopole']Moja nowa schroniskowa miłość :loveu: : [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1021/lessik2sx4.jpg[/IMG] [/quote] Śliczny jest :loveu: Tak bardzo by się chciało wtulić w jego futro...
-
Dzisiaj u weta spotkałam panią z dziećmi i z piękną czarną sunią. Sunia została wzięta rok temu z naszego schroniska. Śliczna jest i widać, ze bardzo kochana. Dzisiaj była szczepiona i czipowana. Cieszę sie, że są ludzie, którzy biorą pieski schroniskowe...