Maltańczyki wyglądają jak małe puchate kuleczki, ale niech nas nie mylą pozory. Często tkwi tam charakterek. Zauważyłam, że często robią się bardzo "samcze" często obsikuja wszystkie kąty w domu a nawet zakupy. Dobrze byłoby wykluczyć problemy zdrowotne, chociaż oddać mocz do badania, ale najważniejsze chyba będą ćwiczenia z behawiorystą. Czasami pomaga kastracja, osoby które nie chcą kastrować mogą wypróbować implant który jednak działa pół roku, czasami dłużej. Jednak jego cena oscyluje w granicach 300 zł, i przez pierwsze tygodnie zanim organizm się wysyci jest gorzej, psiak trochę szaleje.
Chyba że to suczka?