regularnie wychodzą razem na spacery, przez sytuacje w naszym kraju spędzam z nimi większość dnia gdzie są razem, leżą obok siebie na kanapie, Karmen liże Czarnule za każdym razem kiedy coś jej przeskrobie i ogolem problem zaczyna się tylko wtedy kiedy idą spać do garażu, choć nie zawsze jest tak że dochodzi między nimi do bójki. Niestety nie mogą spać z nami w domu ze względu na to że często hałasują w nocy a domownicy muszą się wyspać do pracy. Na co dzień nie widać między nimi napiętej atmosfery, wręcz mam wrażenie, że akceptują siebie. Jeśli zdarzy im się jakaś ucieczka kiedy np. brama jest otwarta to zawsze trzymają się razem. Młodsza broni starsza przed innymi psami, nie daje wąchać. Komendy takie jak siad, daj łapę, zostań znają. Jakiś czas temu, młodszej totalnie odwaliło kiedy zaczął przychodzić do nas jakiś pies, zakumplowala się z nim. Był taki dzień że wcale nie mogły się dogadać i rozdzieliliśmy je na cały dzień i całą noc a już kolejnego dnia były jak dobre przyjaciolki. Labek ma alergię pokarmowa wiec dostaję karmę polecona przez weta, jeśli widzimy jakieś zle zmiany to od razu jeździmy do weta. Młodszy piesek ja ta same karmę, mięso i surowe jajo. Obie są po sterylizacji. Czarna oprócz alergii nie cierpi na żadne choroby. Mają dużo ruchu. Wykonują wszystkie komendy.