Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Marlena, prosimy o coraz więcej takich dobrych wieści. Cieszę się.
  2. Wreszcie udało mi się zalogować. Słowa uznania dla marysi55 za tekst. Rzeczywiście powinnaś zostać etatowym "ogłaszaczem", takiemu ogłoszeniu trudno sie oprzeć.
  3. Sunia była w schronisku od ok. miesiąca. Tola robiła jej wtedy jakieś zdjęcia.Ja tydzień temu też robiłam ale ... mam wrażenie ,że to inny spaniel. Nie wiem ,co o tym myśleć, ale "tamta" była w/g mnie czarna z siwym nalotem (lub tak brudna),wyższa,starsza i bardzo apatyczna; wręcz bała się pokazywać ludziom. W schronisku przekonywano,że innej spanielki nie było i co ja w ogóle sugeruję.Nie wiem czy nie było i nie wiem o co mogłoby chodzić personelowi schroniska.
  4. Z samochodem też miała do czynienia nasza czekoladka, bo w trakcie podróży ze schroniska do Murki zachowywała się naturalnie, nie była to dla niej nowość. Poza tym cały czas przypominała o sobie trącając łapką lub noskiem i domagając się głaskania lub choćby trzymania ręki na jej futerku. Kochana jest.
  5. A co z transportem? Pan mógłby wyjechać trochę w naszą stronę?
  6. Ja wczoraj z tego wszystkiego zapomniałam o aparacie i zdjęciach
  7. Widziałam się dzisiaj z Redzikiem. Daje sobie bardzo dobrze radę z tą usztywnioną łapką i kołnierzem. Trochę trudno mu się ustawić do osikania krzaka na trzech łapkach ale radzi sobie i z tym. Łagodna, kochana psina.
  8. 180 zł to sporo ale jeszcze za mało... Dzisiaj widziałam sunię w schronisku, nadal biedna czeka w kąciku , wydając z siebie te dziwne dźwięki. Czas leci, a my nie wiemy, co sie dzieje z tym gardłem.
  9. Skoro super to super. Trochę daleko ale to pewnie nie przeszkoda. A coś więcej o domku itp. w tym temacie?
  10. My też oczywiście bardzo dziękujemy za dom!!!!! I Mamie Jogi za przyjazd do Janowa z Marleną. Lucy (mam nadzieję,że już dotarłaś szczęśliwie do domu )też wielkie dzięki za transport. Jezeli chodzi o podróż do Janowa to Fionka rzeczywiście bardzo bała się, co zresztą nie dziwi, bo jej dotychczasowy świat to był kojec w schronisku ; tam przyszła na świat i tam dotychczas żyła. Prawdopodobnie nie zaznała tez dotyku ręki człowieka, nie mówiąc o głaskaniu. A jeszcze jazda samochodem i ta cała nowa sytuacja to bardzo dużo jak na małą, przerażoną suczkę. W czasie podróży w miarę upływu czasu coraz bardziej uspokajała się i zamiast przerażenia w jej oczach można było zauważyć ciekawość. Myślę ,że będzie dobrze. Oczywiście zapomniałam oddać książeczkę zdrowia z wrażenia, wyślę ją jutro pocztą.
  11. Takie czasopisma czytane sa przez prawdziwych miłosników psów a czym większa psia bieda tym większe współczucie i szansa na dom. Ale Kleksika szansa widocznie jest gdzie indziej. Trzeba być dobrej myśli i szukac dalej.
  12. Nam chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby nikt nie zadzwonił z ogłoszenia w PP. Widocznie to nie jest reguła.Szkoda bardzo,byłam prawie pewna,że tam Kleksik znajdzie dom...
  13. Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. Do zobaczenia o 19 w Janowie. Zdzwonimy się na miejscu odnośnie miejsca spotkania; może gdzieś na trasie na Stalową W. - jak sobie życzycie.
  14. Ja też chciałabym zobaczyć Kleksika na nowych zdjęciach. Widziałam chyba ze dwa miesiące temu ogłoszenie Kleksika w Przyjaciel Pies i byłam pewna, że będzie efekt w postaci domku a tu niestety nie. Czy ktoś dzwonił i pytał o niego, czy żadnego odzewu nie było?
  15. Planujemy wyjechać ok.16.30-17 z Zamościa.Wstąpimy jeszcze po drodze do Murk, a potem do Janowa, czyli na ok.19 w Janowie. Marlena da radę jakoś dojechać do Stalowej Woli od siebie myślę.
  16. Odezwał sie ktoś z okolic Zamościa w sprawie psa. Chętnie adoptowałby go. Poinformowałam człowieka ,że inne domy są w trakcie sprawdzania. Mam oddzwonić we wtorek.
  17. Dobrej nocy Ami.Śnij słodko i wyśnij sobie wspaniały domek.
  18. Fajna sunia,fajne zdjęcia.
  19. Ja jestem przygotowana na wyjazd z sunią. Marlena skontaktowała się mam nadzieję z Monką w kwestii przyjazdu do Janowa po psa? Jeżeli nie ,to bardzo proszę o ten kontakt, to ważne.
  20. Tydzień temu zwróciłyśmy z Torusią uwagę na tę suczkę w schronisku, bo dziwnie szczekała, tak jakby miała chrypkę albo nawet zapalenie krtani. W pewnym momencie nawet głos uwiązł jej w gardle i poruszała tylko mordką nie wydając głosu. Jeżeli jest możliwość DT to koniecznie trzeba się sprężyć,wyciągać ją i leczyć. Ja dorzucam 100zł miesięcznie. Czy jeszcze ktoś zechce pomóc tej psince?
  21. Jak już pisałam, ten pies nie wykazywał żadnego zainteresowania kotem Funi i vice versa zresztą. Nie wiem czy coś się zmieniło w jego zachowaniu (oprócz wyraźnej chęci do życia i zabawy zamiast strachu i apatii), ale pewnie nie , bo wiedzielibysmy o tym.
  22. Może okazać się,że ten drugi dom też jest OK, więc być może i ONECZKA też skorzysta. Funia, a ten domek letniskowy, to gdzieś w okolicy Warszawy i tylko letniskowy jest? Mam nadzieję,że nie zostawialiby psa samego na działce...
  23. Dobry wieczór dziewczynko, chociaż tutaj Cię odwiedzę.
  24. Piesku,jeżeli wszystko odbędzie się zgodnie z planem, to odwiedzę Cię u Murki w poniedziałek i pomerdam za uszkiem.
×
×
  • Create New...