Droga Małgosiu, nie wiem jak inni, ale ja czuję się zaproszony. Jeśli taka będzie wola ogółu, to czemu nie. Rzeczywiście w świecie kynologii szykuje się zastój i przyznam, że to mnie smuci. Dopiero co połknąłem bakcyla wystawowego a już trzeba przystopować. Chętnie poczytam, co na ten temat sądzą inni? Jedyną pociechą będzie może fakt, że jak dobrze pójdzie, to jeszcze zimą powiększy się moja "szpicowa rodzinka" (myślę o kolejnym miocie w hodowli Collarium).