ebi
Members-
Posts
231 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ebi
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
ebi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Polusia. Trzymaj sie mały. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że w klinice mają surowicę. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Zasadzkas przeczytałam o Fałdce, z nią nie raz mijałyśmy się na spacerach wokoło kliniki, z wątku wynika, że z nią też nie jest najlepiej. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
wiem ........ -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Twierdzą że coś go ugryzło albo w coś wszedł albo że może coś od kości - normalny horror. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Opuszkę tylnej łapy ma mocno spuchnięta i czerwoną. Nie mam pojęcia co się stało. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki LittleMe za bazarek :loveu::loveu::loveu: Jestem załamana, kompletna beznadzieja, wiedziałam że wszystko szło za dobrze. Wczoraj nie było mnie w Warszwie, dzisiaj przyjeżdżam, pies leży znowy w tej klatce, tam gdzie na początku zaraz po operacji, nie może wstać, tylna łapa cała opuszka czerwona i spuchnięta. Jutro ma obejrzeć chirurg, dzisiaj dostał coś przeciwbólowego. W piątek hasał w najlepsze, dzisiaj wygląda jak ciężko chory. Odwiedzam go codziennie od miesiąca i raz kiedy nie przyszłam coś się stało.:-x:-x:-x Myślę o tym co pisłay dziewczyna na wątku o Polusiu, ta sama sytuacja ... zdrowy pies, miały go zabrać z kliniki a tu nagle w dniu kiedy miał wyjść przewraca się .... Nic już dzisiaj nie wymyślę, jutro od rana będę się dowiadywała. :-(:-(:-( -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Dobrze wszystkeigo się dowiem -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Będę się starała coś zaaranżować. Czy ta Pani jest z Warszawy ? -
W Warszawie na razie tylko się zbiera :stormy-sad:
-
W tych psiakach jest to niesamowite, że pomimo tego wszystkiego co przeszły (człowiek już dawno by się załamał i stracił chęć do wszystkiego), wystarczy im tak niewiele - tylko miłość - aby powrócił ten blask w ich ślipkach.
-
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Aż się boję, żeby nie zapeszyć. Co prawda nie ma jeszcze domu ale jest już prawie zdrowy - to najważniejsze i teraz kolejny etap - mam nadzieję przejściowy. Przed wyjściem będzie jeszcze odrobaczony, zaszczepiony i odkleszczony, podobno Frontline w spocie można użyć jeżeli tylko nie ma otwartej rany (dzisiaj rozdrapał sobie w jednym miejscu :cool3:). -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj była przymiarka do jazdy samochodem. Ze schroniska do kliniki wieźliśmy go skrępowanego bo nie było innej możliwości, nikt nie mógł się do niego wtedy zbliżyć, a później musiał dostać coś na uspokojenie żeby go przenieść z samochodu do klatki w szpitalu. Chcieliśmy uniknąć takich sytuacji teraz, kiedy będziemy go zabierać z kliniki. Nie bardzo wiedzieliśmy czy wsiądzie do samochodu, szczególnie że generalnie ma trochę lęk przed wszelkimi pojazdami. Ale test "na parówkę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: sprawdził się doskonale. Początkowo obchodził samochód kilka razy, przestępował z nogi na nogę, ale wreszcie przemógł się i sam wskoczył do środka :multi::multi::multi:. Łamiemy kolejne bariery - mam nadzieję że transport z kliniki do hotelu w przyszłym tygodniu uda się bez przeszkód. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Zapraszam bardzo gorąco na aukcje, które będą teraz bardziej zintensyfikowane ponieważ rachunek za leczenie Barta to ponad 2 tyś. zł. Część udało się uzbierać dzięki Waszej nieocenionej pomocy. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=67511[/url] -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
No tak, ale jestem rozgarnięta, myślałam że pytasz gdzie on ma ranę. Muszę się zorientować co będzie w jego przypadku najlepsze, bo do lasu bez zabezpieczenia kleszczowego to nie ma co jechać. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Teraz jak futro zaczyna mu odrastać to już coraz mniej widać, na górze to juz prawie ma zagojone, jeszcze tylko pod brodą między fałdami ma bardziej wilgotne. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Tak jak widać na tym zdjęciu, wokoło szyi, taki pasek, w tym miejscu gdzie zakłada się obrożę: [IMG]http://i8.tinypic.com/4y5fn9g.jpg[/IMG] -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Nie za bardzo mam jak w warunkach szpitalnych sprawdzić jego relacje z kotami. A skąd jest ta Pani ? Może jak będzie w hotelu będzie miał kontakt także z kotami i wtedy będzie można coś powiedzieć. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
No tak tylko obroża w jego przypadku ..... A czy to jest w innej postaci ? -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Teraz musze się dokładnie dowiedzieć jak jest z tą jego szyją bo jak na razie to nie będzie można zastosować Frontaline przeciwko kleszczom, dopuki nie ma całkowicie zagojonej. Nie wiem jakie inne środki można zastosować bo ja u swojego psa stosuję zawsze Frontaline (jest chyba najskuteczniejszy). Będzie za Warszawą blisko lasów więc musi być dobrze zabezpieczony. -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Yona trzeba zbierać na zapłacenie rachunku na SGGW. Jutro dowiem się jaki jest rachunek i ile wpłynęło. Koleżanka, która rejestruje wpłaty na koncie Vivy wraca w przyszłym tygodniu i wszystko opisze na schroniskowym forum: [url]http://www.forum.dajmudom.pl/viewtopic.php?t=75[/url] -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
ale to tylko kolejny etap - następny to już domek -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
:calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus: -
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
ebi replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Wszystko załatwione, Bart od przyszłego tygodnia będzie mógł być przeniesiony do hotelu (dzięki Larysie) - wielkie dzięki - kamień z serca - przynajmniej na jakiś czas :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
ebi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Czy można zastosować jeszcze jakieś leczenie ?