Jump to content
Dogomania

zuzolandia

Members
  • Posts

    5605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuzolandia

  1. Jesooooooooooooo Sylwiaa...przy tak koszmarnych podejrzeniach nie dziwota ze wpadasz w reakcje stresowe które skutkuja podejrzeniem o zawał. Jak bedziesz juz cos wiedziała i z jednej konsultacji i z drugiej daj znac.Trzymam kciukaski i wierze ze mimo wszystko to nie będą zadne nowotwory czy inksze temu podobne dziadostwa , Pozytywne buziaczki przesyłam !!!!!!
  2. Okropnosć ... Na moje bóle działa Saridon ;-) natomiast kiedys tam gdy dopadł mnie niewyobrazalny ból zęba który doprawadzał mnie do tego ze tez niemal tracilam świadomosc zażylam tramal i wytrzymalam do rana zeby z szybkoscia blyskawicy zasuwac do prywatnego gabi stomat zeby mi to bolące dziadostwo usunął .Ulga była niemal wniebowzięciem więc wyobrażam sobie jak musisz sie moja droga męczyć. Buziaki;-) pss...łysole są świetne ;-)
  3. Ja tez poprosze o nr fona i informacje o kosztach pobytu ;-)
  4. Naćpała sie hihihih Wiem jak to jest czasem strach jest silniejszy od bólu i meczymy sięę z jednym i drugim ;-) rozumiem Cię ;-)
  5. Ala Okrutnica a nie Rybka ;-) pomachala cukierkiem i sama zjadla a tu całe towarzycho sie ślini tera hihihihi poka poka pokaa palofeko rypoka ;-)
  6. Ładna mi przydatność hihih
  7. [url]http://global.images10.fotosik.pl/3473/d478f50cbb92d21c.jpg[/url] jak widac najmniejszy ma najwieksze posłanie hihihi buziamy;-)
  8. Eeeee nie będe Anuli zagracac geleryji hihh Powiem tylko ze Zuzola namietnie wrzucała rowerzystów w krzaki ;-) mając juz jakies 3-4 lata ;-) a Fruzia przynosiła psie kooopy do domu jako trofeum po spacerze ;-)i z dumą wypluwała wprost pod moje nogi w przedpokoju bleeeeeeeeeeeeeeee.......;-) ze nie wspomne o calkowitej gluchocie podczas spaceru po łąkach bo jak wiadomo shih tzu to rasa polująca hihiih i najlepiej łowic bażanty które potem uduszone taszczyła do mnie ....myslaalm ze zabije suczydło;-) to tak w telegraficznym skrócie ...
  9. Hejka;-) co ja czytam co ja czytam...paskudnie to brzmi opisowo z tą Twoją ręką ale mam nadzieje ze teraz po diagnozie i odpowiednim ukierunkowanym leczeniu bedzie juz tylko lepiej. Wytrzymac 4 miesiące z takim bólem jak opisywalas i nie wylądowac u doktora to nie wiadomo czy podziwiać czy wychłostac za głupote;-) Zdrowiej i ograniczaj gooopotke hihihihih.. Łysole sygnalizują ze nadchodzi wiosna wiec skarzyc sie nie bedą Aluchna hihihh Buziam i sciskam Sis;-)
  10. [quote name='Doginka']Dumka jest chyba w tym czasie - czasie, kiedy następuje bunt nastolatka:lol: Przejdzie jej to nieposłuszeństwo do dwóch lat;-) Chyba każdy, kto miał szczeniaka się z tym borykała - ja dostawałam szału ze wszystkimi trzema :roflt: Ale im to przeszło i teraz mam super ułożone, grzeczne pieski:lol:[/QUOTE] Moje były inksze ;-) tak ulozonych grzecznych poslusznych szczeniaków w zyciu nie mialam ;-) mowa o Zuzi i Fruzi .Za to jako juz calkiem dorosle pannice odwaliły kilka niezlych numerów hihih...
  11. [quote name='Alicja']te twoje dziołchy są debeściarskie , to ze mają dobre humorki ratuje je przed zlegnięciem ,zresztą czy przy takiej pańci można zle nadal szczymamy :kciuki:[/QUOTE] predzej pancia zalegnie hihih [quote name='Natula']moje sie dra tylko jak zostają same, same w sensie pojedyńczo jak są razem to są ciuchutko, jak sie z nimi jest to tez nie szczekają. Jak mialam cieczki i wychodzily osobno to musialam w zamknietym w pokoju zostawiac bezmacicową Amele i tez byl luzik.. za to Luna miala tez cieczke i mocne parcie na macice to otwierala drzwi, Dream ją wkurzal, ona tez poirytowana wiec Mlody kończył w klatce a tam to juz darł ryja. Biedny Zuzolek... duze rasy i wiek to masakra...a juz uklad ruchu boli bardzo i psa i wlasciciela, o finansach nie wspominajac...Choc ja to mam jazdy z dwuletnia Amelą juz...[/QUOTE] ...no wlasnie zalezy mi na tym zeby sie nie darł jak bedzie sam z kudłami;-) jak jestem w domu to mam nad tym harmidrem szczekowym piecze Amelka juz choruje? to wspolczuje .u nas dopiero teraz zaczeły sie problemy choc w przeswietleniach zadnych zmian zwyr nie stwierdzono... [quote name='Katerinas']zuzo - trzymam kciuki i wierzę, że będzie ok. Masz tyle w sobie optymizmu i radości co się przekłada na psiaki - i tak trzymać. :)[/QUOTE] no tez tak sobie wmawiam hihih tylko zal patrzec jak tak sie męczy jedna z drugą a powiedziec nie potrafi co konkretnie boli ehh... [quote name='Doginka']Ale superaśne foty Właśnie doczytałam, że macie problem z raną. Kiedyś Gordonek był pogryziony i zrobił mu się taki wrzód, który nie chciał się zagoić i żadne leki nie pomagały i tylko jeden specyfik dał radę, może i tą ranę po kaszaku zwalczy - zapytaj veta o to: TETRA-DELTA - zawiesina dowymieniowa dla bydła [IMG]http://www.lekowet.pl/img_upload/productsPic/1343047359.1792.jpg[/IMG] W tej chwili Lotosowi pomogła na ranę, którą 3 tygodnie leczyłam innymi środkami, a po tym specyfiku rana zaczęła się goić po trzech smarowaniach;-)[/QUOTE] noooo moze to ostatnia decha ratunku zeby jednak Zuzola nie ciąć ..sprobujemy ..dziekujeeee Kochana;-) [quote name='Natula']potwierdzam, ten specyfik jest super Luna miała kiedy stan zapalny cycorów i paprało jej sie strasznie i tez tylko to pomogło i potem stosowalam na wszystkie rany itp i bylam bardzo zadowolona[/QUOTE] .....no to wyprobujemy ..bo dziadostwo upierdliwe ze hej :mad: [quote name='Niufciak']Mój wujek miał kiedyś briardkę, w pewnym momencie przestała chodzić, ale jak zrobili jej badania to już było za późno, wysiadły jej nerki i coś jeszcze, ale nie pamiętam. Jednym słowem nie dość że nie chodziła to jeszcze miała zatruty cały organizm, uśpili ją.. Buziaczki dla Zuzolka, niech szybko zdrowieje :loveu: [URL]http://i47.tinypic.com/2u766qf.jpg[/URL] jakie rozwichrzone ;)[/QUOTE] ..nie no Zuzolek tak tragicznie to nie ma..organy wewnetrzne w jak najlepszym porzadku z małym odstepstem w watrobie ale to jest do zaleczenia akurat ..;-)my sie badamy raz w roku coby miec przeglad :evil_lol: [quote name='Tekla64']no rozlatane futra jak zwykle mnie zachwycaja nieskonczenie a te porttreciki grzecznych panienek..... powalaja hihihi osobiscie wole je rozlatane mysle se ze straosc nie radosc ale jednak nie musi byc calkiemzla czasem trza wspomoc i dalej zyc jak sie da najlepiej ja sie tez ciesze z kazdego lepszego okresu moich staruszkow a martwia mnie gorsze momenty .... cieszmy sie tym co nam dane i cieszmy sie ze sie jeszcze moga cieszyc zyciem tak jak lubia najbardziej[/QUOTE] Zuzia raczej rzadko juz bedzie rozlatana bo to skutkuje wiadomo czym ..niedomaganiem ruchowym a Ona jak wariatka za pilka by mogla caly dzien w najwiekszym upale ...no aleee...wszytsko co dobre kiedys sie konczy i tera zto jest kilka rzutów i na tym koniec z czego jest bardzo niezadowolona i manifestuje ow foch bardzo wyraziscie hihih... [quote name='Paulinka10'][URL]http://i45.tinypic.com/nmdjr5.jpg[/URL] to chyba fota z sylwestra hihi,rozwiany Fruziol cudny dawno nas tu nie było,i takie rzeczy Tosia też na lekach non stop...a w związku z tym ta zawiesina na rany to wszelakie rany można tym smarować?bo my już cuda próbowaliśmy i ciężko sie goi...[/QUOTE] ....gdzie nie spojrzyszz to kazdy ma cosik ehh.. [quote name='Doginka']Ta zawiesina działa naprawdę cuda - ja już wypróbowałam na różne rany psie - a nawet na sobie;-) Moja pani Vet aplikuje tę zawiesinę w sytuacji, jak już nic innego nie działa i ta maść/zawiesina zawsze skutkuje;-) Dodam, że dziś jest dopiero 3 dzień smarowania owrzodzenia Lotinkowej wargi i już prawie zniknęło, a wcześniej 3 tygodnie żadna maść nie działała:razz:[/QUOTE] ....oby zechcialo działać .. [quote name='Paulinka10']W takim razie napewno spróbujemy...u nas na rany ropne przez pałeczke ropy,nie ma chyba specyfiku którego nie używaliśmy,odkąd bierze leki nowe rany się nie zrobiły ale dwie jeszcze nie chcą sie zagoić...dzięki;)[/QUOTE] [quote name='stokrotka.af']no Inuś wszak Zuzolek i Fruziolek to śląskie dziewuchy są to i dzielne i silne być muszą :) z psów "cichych" mogę polecić Rufola ;) kiedyś sąsiadka zaczepiła mojego TZ i pyta czy ten pies w ogóle szczeka bo go nie słyszy za to dziecko a i owszem ;) a Rufol tylko jak ktoś do nas puka to szczeka tak groźnie ;) na dźwięk domofony popiskuje tylko :) zdróweczka dla panienek futrzastych :)[/QUOTE] hmmm biedny Rufol po kilku godzinach chcialby pewnie wracac do siebie hihihih [quote name='Ania!']Otóż to ;) Trzymam kciuki.[/QUOTE] ...noo na sląskim powietrzu chowane to zakonserwowane fest hihih ...
  12. [quote name='Alicja'] [CENTER][SIZE=4][FONT=arial][B]BARDZO WAS PROSZĘ o [COLOR=#ff0000]ZAGŁOSOWANIE[/COLOR] na Moją SIS XERO :) Dbsst czyli Dominikę Borowską[/B][/FONT][/SIZE] [URL]http://www.radiopin.pl/bizneswoman/glosowanie[/URL] [/CENTER] [/QUOTE] zaglosowałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. Zuzola na nogi dosłownie;-) postawil CORTA-VET-HA koszt około 180 zł za miesieczna kuracje. Po 2 miesiacach podawania zaczela juz sama wskakiwac do samochodu ;-) sa dni gorsze lub lepsze jednakze efekt jak dla mnie byl spektakularny ( mozna sadzic z eprzesadzam ale majac ps aprzykutego do podłogi moge troche przesadzac;-) ) Wiec osobiscie polecam ten preparat;-)
  14. [url]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/10105_570556139636992_1329672488_n.jpg[/url] noooo są przebowskieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moze to jakis wirus do tego cieczka i organizm oslabiony .Jesli jednak dalej bedzie miala krew w kale zrob usg lub rtg czy nie ma jakiegos ciala obcego . Mialam podobny przypadek z Fruziolem.
  15. [quote name='Ania!'][URL]http://i50.tinypic.com/2ns9zia.jpg[/URL] Jak u Was słodko :lol: Świetne te "zawiane" fotki.[/QUOTE] Witaj Kochana... teraz zauwazyłam ze Lenka nie zyje....ojj jak mi przykro.... [quote name='Katerinas']o rany... zuzolandia... nie wiedziałam :( To rzeczywiście nieciekawie... Choć na zdjęciach Zuzol wydaje się taka pełna energii. ehh... ta starość... Może to rzeczywiście było zwyrodnieniowe zapalenie? Pamiętam u nas Saba miała podobnie. Właśnie tył jej "siadał"; miała zwyrodnienia w kręgosłupie. Fruziolkowi też zdrówka![/QUOTE] No mam tak jakby szpital psi w domu;-) ale dajemy rade grunt ze jakies tam poprawy sa Nic nie wskazywało na zwyrodnieniowe zapalenie stawów bo ma je mimo wieku idealne ;-) .Zapomnialam napisac ze ma jeszcze ranę przy kregoslupie która nie chce się zagoic po kaszaku który pękł i bardzo sie ślimaczył i tez w sumie nie wiadomo co z nia zrobic Miala podawany wyciag z jadu tarantuli który nieco zmniejszył owe dziadostwo ale co dalej nie wiadomo.Wet sugeruje zeby wyciać bo moze sie znowotworzyc .Dobrze ze humor moim kudłatym dopisuje mimo problemów zdrowotnych. Nie lubie sie użalac bo wiem ze sa tacy którzy maja gorzej niemniej czasem dobrze jest sie wygadac hihi..;-) Buziam!
  16. [quote name='Natula']lhasaczek dobra sprawa, juz Ci mówiłam :D [URL]http://i45.tinypic.com/b8jrix.jpg[/URL] zajebista jest[/QUOTE] Nooo coraz bardziej dojrzewam do malego kudlacza;-) a powiedz mi moja droga czy ta rasa jest szczekliwa? bo z racji na upierdliwą sąsiadke nie moge miec pyskacza w domu hihih.Fruzik praktycznie wogoel sie nie odzywa natomiast Zuzol nauczyl sie ze w domu cichosza a wydzieramy sie na działce ;-) :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='Katerinas']Zdjęcia cudne. Wprawdzie już widziałam, ale jak zwykle napatrzeć się nie mogę. :loveu::loveu: czekaj... bo ja chyba pewnie gdzieś niedoczytałam, lub mam już mocno zaawansowaną sklerozę. :oops: A co się dzieje Zuzolowi? hehe :lol: No te zdjęcia to pokazują ;) :lol: Totalny odlot ;) [URL]http://i45.tinypic.com/b8jrix.jpg[/URL] [URL]http://i50.tinypic.com/o9loo2.jpg[/URL] [URL]http://i45.tinypic.com/nmdjr5.jpg[/URL] Cudne :loveu:[/QUOTE] Klopotki zaczely sie w pazdzierniku kiedy to Zuzol przestala chodzic na tylne lapy.Musielismy podnosic jej tylek z podłogi a nastepnie szla ciągnac szłapki za sobą .Badania jako takie nie byly złe oprocz podwyzszonej w duzej mierze fosfatazyi gorączka ktora nijak nie chciala opasc.Zrobilismy mnostwo badan pod roznym katem od nowotworu po jakies tam zwykle niedomagania starcze RTG USG etc.Ostatecznie zamowilam preparat corta vet ha który postawil Zuzola na nogi bo leki podawane nie przynosily efektów .O kosztach mowic nie bede bo to kosmos;-) do tego spozywa zentonil na watrobe i karme hepatic zeby sie ów organ zregenerował bo usg wykazało uchybienia od normy .Jako ze ostatecznie nie wiadomo o co kaman zostalo jeszcze do zrobienie badanie w celu wykluczenia lub stwierdzenia owego Cushinga. No a z racji wieku ma tez poczatki zacmy . Fruziol zas dohodował sie struwitów w pecherzu co skutkuje czestym zapaleniem i tez zasuwa na karmie urinary. To chyba tyle w bardzooo telegraficznym skrócie :evil_lol: [quote name='stokrotka.af']noooooooooo ja wprost uwielbiam mordeczki jak się w siebie panienki wtulaja oglądać :) cosik mi chyba niegramatycznie wyszło, ale olać to ;)[/QUOTE] ...tutaj nikt nie oczekuje składu i ladu nawet w pisowni hihih buziaki :loveu::loveu::loveu:
  17. [IMG]http://i50.tinypic.com/2ns9zia.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/nmdjr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2mrdw5t.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/o9loo2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/b8jrix.jpg[/IMG] i to by bylo na tyle hihih
  18. [IMG]http://i47.tinypic.com/15psnjm.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/25jjxox.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2u766qf.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/263j9yg.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/33tht7t.jpg[/IMG] ...misz masz fotkowy;-)
  19. [quote name='Tekla64']bo tez moglabys czesciej tu bywac i nam donosic co i jak u was nie mowiac o zdjeciach futrzastych panienek Nowy Rok to i pech powinien se pojsc do kogo innego czego wam zycze z calego serca[/QUOTE] aa Dziekujemy!!! ano moglabym to fakt ...ale tak jakos nie zawsze mi po drodze :evil_lol:... buziamy Kochana!!! [quote name='Alicja']Ja już zaczynam od leków rano :roflt: Ozzyemu dorzucam to co mu potrza ...jedynie C. jeszcze się trzyma :lol:[/QUOTE] ...bronie sie przed tymi prochami jak mogé hihih...wystarczy ze dziele rano Zuzolowi I Fruziolowi hihihi:evil_lol: [quote name='Katerinas']no fajnie, że zajrzałaś, ale foty mogłabyś wkleić :razz: ;)[/QUOTE] ...zaraz wkleje;-) zaleta FB jest wlasnie to ze nie trzeba zmniejszac i wrzucac na jakie sserwery tylko myk do kompa i juz :diabloti: ...wygodnicka sie zrobilam strasznie i z roku na rok coraz bardziej leniwa az mi wstyd ale widac nie az tak zeby sie zmobilizowac hihi ..mam tak ze wszystkim -koszmar:mad: [quote name='stokrotka.af']ano jakoś ten Nowy Rok nie zaczął się dobrze; oby teraz wszystko szło ku dobremu, czego sobie i Wam Kochane życzę :)[/QUOTE] Nowy Rok zly nie jest ihhihi to cale zamieszanie ciagnie sie juz od Starego wiec nie mam co narzekac tylko brac jak leci Inni mogá miec gorzej ;-) [quote name='Natula']o to widze ze nie tylko ja mam psią apteke w domu :evil_lol: choc ja to głownie profilaktycznie sumplementuje, jednie Amela coraz czesciej jakies eselivy czy esentiale i metacam :shake: plus masa 'stawowych' a zdjątka cudne na fejsbuczu są :loveu: to na biezaco jesem, bo z dogo to tez u mnie ciezko :shake:[/QUOTE] Noo Zuzoal to juz dziewieciolatka i siada powolutku jej to zdrówko kurcze :shake:...aleee ...dajemy rade .. Tak z nowych info ..to nadal bez zmian u Zuzi ..czyli szaøu ni ma ale tragedii tez nie ;-) musze zrobic jej badania w kierunku choroby czy zespolu Cushinga ( tak sie to chyba pisze) nie wiem czy juz o tym wspominalam bo mam rozdwojenie jazni portalowej hihih Fruzia jak to Fuzia albo wyglada jakby byla na haju ;-) albo zyje pelnia zycia ...;-) A jaaa...zastanawiam sie nas lasaczkiem hihihi :diabloti::diabloti: Buziam Was!!! :loveu::loveu:
  20. [quote name='Doginka']To ja będę ciepło myślała o Twoich furtełkach, to szybciej do zdrowotności powrócą;-) A teraz idę spać, bo dziś czeka mnie cudowna noc z Sagą Zmierzch :multi: Całuję Cię Sis, a psiaki Twoje wymiziaj od cioci;-):glaszcze::buzi:[/QUOTE] ...buziamy i pozdrowionka przesyøamy ;-)... [quote name='Alicja']oj te fura ...zaciskamy :kciuki: za powrót do zdróweczka[/QUOTE] ....jakas tam poprawa jest ...maly powod do radosci ;-) [quote name='stokrotka.af']no nie ja stanowczo protestuję przeciwko takim wieściom!!! :( tulam cieplutko i zasyłam mizianka dla panienek :)[/QUOTE] ...choc na fotach to nie wyglada to faktycznie ciagle pod górke ... [quote name='anetta']:shake::-( szpital w domu...Trzymajcie się![/QUOTE] ...przyzwyczailam sie hihi ..teraz tylko czekac az cala rodzinka bedzie zaczynaáø dzionek od garsci prochów ;-)... [quote name='kaho']Troche mnie nie bylo, ale wracam do ulubienic futrzastych i czego sie dowiaduje ......... :crazyeye:, ze chorobska ochydne grasuja jak na wybiegu i jak nie Zuziol to Fruziol :shake:. 3mamy z calych sil kciuki aby panienki szybko wracaly do zdrowia:lol:. Buziole[/QUOTE] tyle samo Cie nie byøo co i mnie hihih wpadam i wypadam ;-) ..buziole... [quote name='gosikf & dogs']Witam, bardzo dawno u Was nie byłam... Ale widzę, że i Was nie ma? Przynoszę niestety złe wieści, Zeus bokser trudnościowy odszedł do lepszego świata 8 stycznia. Czułam się zobowiązana powiadomić, bo kiedyś nam pomogłaś. Pozdrawiam i życzę zdrowia.[/QUOTE] Witaj;-) Tak pamietam Zeusa ....i wspólczuje ...przykre to ... Niemniej dziékuje ze zechcialas mnie o tym poinformowac Pozdrawiam i buziaczki przesyam!!!
  21. A co kupilas??????????? foty widzialam pikneeeee zimowe i sloneczne;-) taka zima jest urocz byle nie przesadza z temperaturą wielce minusową ;-) buziamyyy cieplutko!!!!
  22. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-z2NPWa9zoXQ/ULK9DXehPMI/AAAAAAAAaIQ/1tNc8PlPOpU/s640/Holly%2520004.JPG[/url] jesooooooooooooooooooooooooo brzydkie to ze hej hihihihii........ ale po zrobieniuu cudenkowa coreczka ;-) zawsze ma tak wygladac powiedz wyrodnej panci hihihihih buziam zimowooo .u na ssnieguuuuuuuuuuu ze ho ho........a ja nawet nie mama czym uchwycic tej pieknej JESZCZE sceneri .ehhhhh
  23. [quote name='Avilia']Nie tylko Klaudia ma kontakt z psem i informacjami o nim. Mamy wstępne info: Można wykluczyć przesunięcie kręgów czy nowotwór. Pies ma szansę jak najbardziej chodzić. Wdrożone zostanie leczenie farmakologiczne NIVALINEM na razie przez 10 - 14 dni (i tu błagam o wsparcie, nivalin jest bardzo, bardzo drogi!). Wet twierdzi, że nivalin powinien postawić go na łapy. Uraz może być równie dobrze spowodowany kopnięciem psa jak i jakimś samoistnym uciskiem na nerw. Tego wet nie jest w stanie stwierdzić. Najważniejsze, że Toffi ma szansę być normalnym psiakiem!!! ... Czekamy jeszcze na wyniki badań krwi żeby zobaczyć czemu chłopak wygląda jak nitka i nie ma apetytu. Prosimy o wspracie! Bo zaczynamy się bać czy podołamy wszystkim wydatkom, w ostatnim czasie trafiło do nas mnóstwo zwierząt z wypadków...[/QUOTE] Ja swoja sunie postawilam na nogi preparatem CORTA-VET-HA wspomaganym ale tylko chwilowo zeby nie obciazac organizmy nivalinem. Fakt srodek jest masakrycznie drogi ale moge powiedziec ze skuteczny .Zuza to duzy pies i niedowlad tylnych konczyn to naprawde problem dla Niej samej.Nie mowiac o tym ze podniesc jej doopalona z podlogi to tez byl spory wysilek dla nas. Po miesiecznej kuracji jest poprawa dziewczyna nie ciagnie nóg samodzielnie wstaje i nawet zaczyna miec zrywy za ukochana piłką. Cudów nie ma zeby bylo jasne ale poprawa widoczna golym okiem.Bedzie zazywala jeszcze ten preparat kolejny miesiac i zobaczymy jak bedzie.Jesli zacznie sama wskakiwac do samochodu to wtedy powiem ze to cud;-) ps Mialam stała deklaracje pomocy finansowej w Skarpecie ale jej dzialalnosc zostala zawieszona w zwiazku z tym moge wspomoc Toffika a takze wykupic recepte na nivalin ;-)
×
×
  • Create New...