Hej mam pytanie - Szczeniak spał z nami bo chciałem żeby się do nas trochę bardziej przyzwyczaił po rozłące z matką i starym miejscem.
Pierwsze 2 dni to budził nas co godzinę ale jakoś to było, w końcu teraz chcemy żeby spał u siebie w kojcu.
Kupiliśmy mu klatkę żeby w niej spał i chciałem go zostawić na noc ale nie wiem czy nie za wcześnie bo strasznie skomlał i jęczał pół nocy oraz osikał i osrał cały kojec ze strachu, jak przestał jęczeć w połowie nocy to poszedłem z nim spać na kanapę i spał spokojnie do rana.
Przyzwyczajać go do tej klatki na spokojnie czy po prostu go do niej wsadzić i ignorować jego jęki?