Witajcie, jakiś czas temu musieliśmy się pożegnać z naszym 16 letnim yorkiem. Zaczynamy powoli myśleć o kolejnym piesku, ale nie za bardzo wiemy jakiej rasy. Może jesteście wstanie coś doradzić
- mieszkamy z mężem w 50 metrowym - 3 pokojowym mieszkaniu na 1 piętrze w bloku
- mieszkamy w dużym mieście, ale w dzielnicy z dala od centrum (właściwie pod lasem)
- jesteśmy poza domem około 6-8 godziny dziennie
- jesteśmy raczej domatorami nasz york szczególnie pod koniec nie był już chętny na dłuższe spacery
- moglibyśmy wygospodarować dwa dłuższe spacery dziennie i kilka krótszych wokół bloku
- interesują nas pieski do 10 kilogramów
- nie mamy dzieci, ale kto wie może za kilka lat
- szukamy jakiegoś pieska z miłym usposobieniem łatwego do ułożenia i raczej spokojniejszego
myśleliśmy o Boston terrierze (tu pewne obawy czy nie są to pieski chorowite z problemami z oddychaniem), pudelku, west highland white terrierze może macie jakieś inne propozycje, albo sugestie :)