Jump to content
Dogomania

Duża

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Duża

  1. Tak, lanolinę mam własnie z 1 All System. Równiez uważąm , że ma zbawienne i wszechstronne działanie - nie tylko u psów. Moje 2 psiaki kiedyś karmione były eukamubą. Od 3 miesięcy ze wzgledu na nowego małego domownika przestawiły się na RC mini junior z serii "weterynaryjnej". Przyznaję, że nie specjalnie wiem czym się różni ta zwykła karma RC, od tej weterynaryjnej, ale słyszałam, że właśnie zawartością substancji działających na sierść i wspomagajacych wybarwianie. A preparat który nazywasz regulatorem śerści to moze być np. Elfa Oil? Własnie taki kupiłam i zamierzam podawać tym starszym.
  2. Rzeczywiście według was lepszy od norkowego? Moje psiaki mają raczej suche włosy i miewałam juz problem z przesuszona skórą. Do dzisiaj raz na jakis czas robię im kurację z lanoliny, która pięknie i błyskawicznie nawilża i natłuszcza skórę. Czy w związku z tym, olej palmowy może sie u nas sprawdzić?
  3. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chciałam zapytać o olej palmowy? O co chodzi z tą jego konsystencją?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zawsze używałam olejku norkowego z firmy KW lub olejku z pierwiosnka z #1 All System. Chętnie wypróbowałabym coś innego. Mam jeszcze pytanie , czy olej palmowy stosuje się wyłącznie jako podkład pod papiloty, czy też można nim włos „posmarować” i zostawić luźne nie związane?.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli chodzi o kosmetyki, to stosowałam firmy Beapher (według mnie - beznadziejne), Hery (wg mnie średnie), #1All System (bardzo dobre), a teraz testujemy szampon i odżywkę firmy Ehaso. Zużyłam już prawie po litrze obu kosmetyków z Ehaso i stwierdzam, że również są bardzo dobre.[/SIZE][/FONT]
  4. [FONT=Times New Roman]Ktoś napisał, że im bardziej starasz się psu dogadzać, tym bardziej piesek staje się wybredny. Święta racja !!![/FONT] [FONT=Times New Roman]Przeszłam to z moim psem. Wymyślałam coraz to inne menu: kurczaczki z ryżykiem , surowe wołowinki, wątróbki, serduszka, twarożki, a ona i tak nie chciała tego jeść. Za to błagalnym wzrokiem spoglądała na nasze jedzenie – choćby to była zwykła parówka czy kaszanka. Oczywiście na karmę z puszki lub suchą nawet nie chciała spojrzeć (a przetestowałam chyba z 5 gatunków). Wszystko się zmieniło, gdy do domu zawitał drugi pies. Szczeniak nauczony był jeść suchą eukanubę , a ja twardo postanowiłam tego nie zmieniać. Przez dwa tygodnie jednemu psu stawiałam miskę z karmą i zapominałam o temacie, a drugiemu gotowałam i biegałam za nim podsuwając mu żarcie pod nos, błagając by choć odrobinkę zjadł. W końcu miarka się przebrała. Złożyłam mocne postanowienie przestawić ją na suchą karmę. Jej protest głodowy trwał 3 dni, ale w końcu zmiękła. Dziś nie mam problemu, psiaki wiedzą że nie dostaną nic innego i nawet nie próbują o nic żebrać. Jedzą ciągle eukanubę dla szczeniąt choć mogłyby od dawna przejść na dorosłą karmę, ale jeden z nich to bardzo ruchliwa kruszynka o wadze 2,3kg i moim zdaniem potrzebna mu jest wysokoenergetyczna karma. Ze względu na różne nawyki i możliwości moich psiaków karma stale stoi w miseczce. Widzę, że starszy i większy pies zagląda do michy 2 razy dzienne i zjada sporą porcję jednorazowo, mniejszy i młodszy podbiega dość często nawet kilkanaście razy w ciągu dnie i podjada po kilka ziarenek. W efekcie nie wiem ile zjada każdy z nich, ale 3 kilogramowy worek eukanuby starcza nam dokładnie na miesiąc. Poza tym dostają jeszcze ciasteczka eukanuba, cirrus pro, czasem psie kabanosiki oraz żółty serek, jabłka i surową marchewkę która jest ich naaaaaajwiększym przysmakiem. Myślę że warto być nieugiętym w temacie żywienia psa – dla własnej wygody i przede wszystkim dla dobra pupila.[/FONT]
  5. Duża

    kołtuny :(

    Być może niektórym psom szmpon Johnson nie szkodzi, albo nawet świetnie sie sprawdza, ale moje doświadzczenia z tym kosmetykiem są fatalne. Przeczytałam kiedyś na dogomanii o jego skutecznym działaniu i postanowiłam spróbować. Odstawiłam szmpon #1 ALL System, którego używam od długiego juz czasu i zakupiłam Johnson. Już po pierwszej kąpieli psy zaczęły się drapać - ale jeszcze nie skojarzyłam tego faktu z nowym kosmetykiem, po drugim myciu dostały niesamowitego łupieżu, drapały się przeraźliwie niemal do krwi. Włos był okropnie suchy, strasznie się mechacił i plątał, a przy drapaniu psiaki wyrywały go sobie całymi kępami. Długo doprowadzałam włos i skórę do normalnego stanu.
  6. Duża

    Czesanie...

    lusia22: Szampon z All System fajnie się pieni, przez co jest naprawdę wydajny. Polecam.
  7. Duża

    Czesanie...

    lusia22: Nie polecam kosmetyków firmy Beaphar. To były pierwsze kosmetyki jakie kupłam dla mojego psiaka. Miałam ich cały zestaw - chyba 5 produktów. Były naprawdę beznadziejne: szampon wcale się nie pienił i był bardzo mało wydajny, spray ułatwiający rozczesywanie tylko wysuszał i usztywniał włosy. Możliwy (ale nie dobry) był tylko spray z olejkiem norkowym, choć miał mało przyjemny zapach. W każdym razie uważam, że zakup kosmetyków z tej serii był bardzo nietrafiony. Później używałam firmy Herry, były OK. Z tej serii najmniej podobał mi się szampon, bo też się średnio pienił, a najlepszy był preparat do rozczesywania włosów. Ale pozostałe preparaty były w porządku. Teraz używamy #1 All System i jestem z efektów zadowolona.
  8. Moje psy jedzą wyłącznie eukanubę, na razie dla szczeniąt. Ale od niedawna podaję im od czasu do czasu eukanubę w puszce (też dla szczeniąt). Wygląda obrzydliwie, jak taki rozbebłany pasztet, pachnie też nieciekawie, ale psiaki za tym przepadają.
×
×
  • Create New...