Odkopię i się wtrącę dla potomnych.
Psa przegłodzić minimum 24h z dostępem do wody świeżej non-stop.
1. Węgiel - w ostateczności dla psa - może powodować zaparcia
2. Jak już ktoś wspomniał Nifuroksadyt - 1tab na 15kg masy ciała
3. Smecta - 1 saszetka na 10kg masy ciała psa - JEDNORAZOWO, a nie dzielone na parę serii - działa przeciw-bakteryjnie, osłonowo na jelita, a niektóre badania dowodzą, że również przeciw-wirusowo.
4. Można podawać probiotyk na 1-2h przed podaniem smecty, dużo osób zapomina, że Smecta działa do 16h.
5. Można podawać napar z kory wiązu co by psu ulżyć w układzie pokarmowym - parzymy, robimy "gluta" i podajemy np następnego dnia
6. Opcjonalne podanie elektrolitów jest wskazane
--
Zjedzenie trutki, zgnilizny itp:
1. Wywołujemy wymioty u psa podając wodę utlenioną podobno 1 łyżka/1kg, ja nabieram do strzykawki 5ml wody utlenionej, do pyska i po 5min mamy wymioty jak się patrzy
2. Po tym zabiegu żeby nie lecieć do weterynarza i nie podawać leków osłonowych itp. konieczne jest zrobienie "gluta" z kory wiązu, który zabezpieczy układ pokarmowy psiaka. Zabieg wywoływania wymiotów bardzo go obciąża i podrażnia. Kora wiązu "oplata" układ pokarmowy i tworzy barierę ochronną.
P.S
Gdzieś ktoś w temacie wykłócał się, że smecta jest lekiem - warto zauważyć, że smecta jest produktem w 100% pochodzenia naturalnego i jest glinką. Z ciekawostek zwierzęta w środowisku naturalnym przy biegunkach same szukają glinek, które zjadają.