Ja jeszcze dodam od siebie, że przyda się ringówka w kolorze psa(pies oczywiście musi na niej umieć chodzić), szczotka wydaje mi się bardziej przydatna niż nożyczki. Ja na wystawę zabieram mnóstwo rzeczy (tak na wszelki wypadek). Ważne jest też żeby pies miał swoje miejsce, jeśli jest nauczony to najlepiej klatka albo transporter,jeśli nie to przynajmniej jakiś kocyk.
A najważniejsze na wystawie to faktycznie dobry humor i spokój.
pozdrawiam Justyna z Broccą i kuzynką Waszego Fado- Billą