Dzień dobry,
mój kundelek ma obecnie 17 lat. Słabo widzi, nie słyszy, ma problem z tylnymi łapami (stawy), brak mu zębów ale ogólnie wydaje się być w dobrej kondycji w sensie, że nie wyglada jakby cierpiał. Póki robił tylko siku w domu było ok, załatwiałam sprawę matami w całym domu ale teraz doszła jeszcze defekacja. Niestety pies zanim wrócę z pracy w 90% przypadkach wchodzi w kupę i roznosi ją po całym domu. Czy ktoś stosował pieluchy w takim przypadku? I co z długim włosiem bo takowe posiada. Zastanawiam się nad zakupem klatki dużej ale z drugiej strony to tak jakbym zamknęła babcie w piwnicy. Czy ktoś miał taki problem i udało się go jakoś higieniczne rozwiązać?