Dzień dobry!
U mojej 5-miesiecznej suczki basenji od niedawna zaczęły pojawiać się plamki na brzuchu. Przypominają pieprzyki, jednak nie jestem w stanie określić dokładnie. Jest ich coraz więcej. W normalnej sytuacji przeszlabym się dla świętego spokoju do weterynarza, ale jeśli to nic takiego, to nie chcę tam chodzić z każdą głupotą, szczególnie teraz, gdy należy siedzieć w domu.
Czy ktoś ma pomysł, co to może być? Czy też mogą być to zwykłe pieprzyki i nie powinnam się przejmować? Są całkowicie płaskie, nie swędzą. Załączam zdjęcie:
https://we.tl/t-BLGoQTRvLs
Będę wdzięczna za odpowiedź, jeśli ktoś ma jakiś pomysł. :)