Witam.
Jestem nową pańcią Fredka.:p
Może na początku napiszę, że dopiero uczę się obsługi Waszego forum, mam nadzieję że uda mi się napisać i wkleić ten post tak jakbym chciała.;)
Jesteśmy po pierwszej nocy.
Fredek bardzo ładnie ją przespał, oczywiście na kanapie a w środku nocy władował mi się centralnie do łóżka.:p
Jest bardzo ruchliwy, rozrabia, podgryza moje kapcie i zachwuje się tak jakby tu mieszkał od zawsze.
Wczoraj wogóle nie płakał. Pierwsze co zrobił po przyjściu do domu to...ochrzcił mi dywan.
Niestety, tu jest jedyny problem. On nie jest nauczony czystości.
Dziś w nocy nasikał na dywan 4 razy i 3 razy zrobił kupę.
Nie ma odruchu trzymania, tylko odrazu robi na dywan.
Nie powiem, jestm tym zaniepokojona, bo mam malutkie dziecko i dlatego chciałam psa dorosłego, nauczonego czystości.
Dziś już 3 razy był na spacerze, niestety chodzi tam tylko i wyłącznie wąchać kwiatki....
Po powrocie w ciągu paru minut załatwia się na dywanie.:-?
Może poradzicie mi w tej kwestii???
Zamieszczam zdjęcie Fredka z dzisiejszej wizyty na balkonie.
Jest taki ruchliwy, że tylko to jedno wyszło ( na 6 innych).
[CENTER][IMG]http://republika.pl/igus05/fredzik.JPG[/IMG][/CENTER]
[LEFT][B]Mam jeszcze jedno pytanie:[/B]
Przeczytałam cały wątek o Wilmie. Tak bardzo się przejełam, że pół nocy o niej myślałam ( drugie pół przeżywałam nowego lokatora;) ).
Czy Wilma już jest zdrowa? Czy ktoś jest nią zainteresowany?
Pozdrawiam.
Aneta[/LEFT]