Jump to content
Dogomania

wanilla

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

wanilla's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Już odpisuję. Olga dziękuję Ci za linka, już przeczytałam, dodałam do ulubionych i zaczynam naukę:) Witaj Enia:) Tak się domyśliłam że to Ty już rano.:) Niestety nie mogę zwinąć dywanów bo...mam wykładziny. Wczoraj rzeczywiście jechał długi czas i pewnie dlatego miałam w domu niespodziankę. W nocy wychodziliśmy dwa razy, ale niestety Fredek wolał załatwić się w domu.:( Nie karmiłam go wczoraj. Tak jak ustaliłyśmy dostał tylko wodę, a dopiero dziś śniadanko.:) Muszę napisać, że jak na psa ze schroniska jest bardzo zadbany! Grubiutki, nie rzuca się na miskę zaraz po podaniu jedzenia tylko normalnie, spokojnie je. Piłeczka się bawi:) Podgryza też zabawki synka:) Szczególnie upodobal sobie piszczaca krowke:) Trzeba zrobić porządek z załatwianiem i będzie luzik. Pozdrawiam.
  2. Witam. Jestem nową pańcią Fredka.:p Może na początku napiszę, że dopiero uczę się obsługi Waszego forum, mam nadzieję że uda mi się napisać i wkleić ten post tak jakbym chciała.;) Jesteśmy po pierwszej nocy. Fredek bardzo ładnie ją przespał, oczywiście na kanapie a w środku nocy władował mi się centralnie do łóżka.:p Jest bardzo ruchliwy, rozrabia, podgryza moje kapcie i zachwuje się tak jakby tu mieszkał od zawsze. Wczoraj wogóle nie płakał. Pierwsze co zrobił po przyjściu do domu to...ochrzcił mi dywan. Niestety, tu jest jedyny problem. On nie jest nauczony czystości. Dziś w nocy nasikał na dywan 4 razy i 3 razy zrobił kupę. Nie ma odruchu trzymania, tylko odrazu robi na dywan. Nie powiem, jestm tym zaniepokojona, bo mam malutkie dziecko i dlatego chciałam psa dorosłego, nauczonego czystości. Dziś już 3 razy był na spacerze, niestety chodzi tam tylko i wyłącznie wąchać kwiatki.... Po powrocie w ciągu paru minut załatwia się na dywanie.:-? Może poradzicie mi w tej kwestii??? Zamieszczam zdjęcie Fredka z dzisiejszej wizyty na balkonie. Jest taki ruchliwy, że tylko to jedno wyszło ( na 6 innych). [CENTER][IMG]http://republika.pl/igus05/fredzik.JPG[/IMG][/CENTER] [LEFT][B]Mam jeszcze jedno pytanie:[/B] Przeczytałam cały wątek o Wilmie. Tak bardzo się przejełam, że pół nocy o niej myślałam ( drugie pół przeżywałam nowego lokatora;) ). Czy Wilma już jest zdrowa? Czy ktoś jest nią zainteresowany? Pozdrawiam. Aneta[/LEFT]
×
×
  • Create New...