[quote name='ann1']Proponuję wrzucić ten apel na forum doga niemieckiego na molosach, w temat wystawy kieleckiej. Piszę to dlatego, że na tym forum opisywano kiedyś agresywne dogi pewnego hodowcy. Sytuacje były podobne tj. parking przed wystawą, brak panowania nad dogami i atak na psy ras małych. Pamiętam też, że chodziło o hodowcę z Warszawy, a tu numer rej. samochodu zaczyna się na W. Więcej szczegółów nie pamiętam i oczywiście nie twierdzę, że to ta sama osoba, ale myślę, że warto sprawdzić, choć w odnalezieniu toya to niestety nie pomoże :([/QUOTE]
To raczej nie był ten sam facet.W Kielcach wystawiał arlekinkę i chyba pręguskę.Owszem,stał przed wejścime, ale sukę trzymał krótko na smyczy,przechodziłam koło niego z moją chiłką,suka wykazywala zainteresowanie i Michał mnei ostrzegł,żę może się rzucić na mojego kurdupla,ale bez problemu zapanował nad nią.
Na wątki wystawy na molosach jest info na ten temat,rzekomo nikt nie wie o kogo chodzi,w co śmiem wątpić.Pojawiło się jedynie sprostowanie,jakoby to były błękity,nie czarne.
[quote name='Monia85']Byłam świadkiem jak ten Toy ucieka po za teren wystawy w kierunku warsztatu samochodowego. Nie byłam w stanie go złapać, bo pedził jak kula. Był bardzo przerażony. Po wystawie szukałam tego psa wraz z właścicielką i nie udało się go odnaleźć.[/QUOTE]
No właśnie,i powiedz,to były błękitne dogi czy czarne?
I dlaczego nikt tego wydarzenia nie nagłośnił na samej wystawie??Z całą pewnośćią więcej osób by psa szukało!
Ja się dopiero dowiedziałam na molosach,na wątku offowym w dodatku na DN.