Jump to content
Dogomania

Aldona z Sosnowca

Members
  • Posts

    869
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Aldona z Sosnowca

  • Birthday 03/09/1969

Converted

  • Biography
    I like dogs and cats
  • Location
    I live in Sosnowiec

Contact Methods

  • Signal
    8467557

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Aldona z Sosnowca's Achievements

Apprentice

Apprentice (3/14)

  • Conversation Starter
  • Dedicated Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

39

Reputation

  1. Ja tej Dogomanii ostatnio nie ogarniam. Gdzie jest nr konta,na które mam wpłacić za fanty? Kurcze,no nie mogę znaleźć,a chcę zapłacić. Pomóżcie proszę!!
  2. Witam Poproszę za CW nr 31 masażer oraz nr 33 buty czarne za CW Dziękuję
  3. I do mnie buciki dotarły,dzięki wczoraj na balkonie pudełko znalazłam. Mój przesympatyczny kurier....Tym razem zapomniał zadzwonić.
  4. Przelew zrobiony,adres podany Dzięki i pozdrawiam;)
  5. Nr 29 Buty czerwone Lasocki Dziękuję,już zapomniałam jak tu się licytuje
  6. Nie to,buty chciałam No ale trudno .. Kobyłka u płota...
  7. Mnie również proszę dodać do listy. Jak sobie przypomnę o bazarkach to jest zwykle za póżno. W sensie,że istnieją i mogę coś na nich kupić potrzebnego mi ,pomagając jednocześnie psom.
  8. Dzień dobry. Nie wiem czy mogę tu umieścic info o znalezionym młodym psie w typie shih-tzu? http://olx.pl/oferta/znaleziono-psa-w-typie-shih-tzu-CID103-ID8a7uj.html znajoma znalazł parę dni temu w lesie w okolicach Rzeniszowa,Kozichgłówek. Młody,około roku,zadbany,uwielbiający dzieci i spanie w łóżku.Nie ma chipa.Niemożliwe,żeby go ktoś wyrzucił..
  9. U mnie na szczęście sprawa wyjaśniona,przesylka dzisiaj dotarla,uff.
  10. Mnie natomiast spotkała nieco inna sytuacja i nie bardzo wiem co mam zrobić. Zakupiłam od jednej z użytkowniczek tego forum, osoby czynnie pomagającej psom,pewnien fant.Kiedyś kupowałam to u niej na bazarku,18.12.wysłałam zapytanie czy nadal posiada może taki fant?Okazało się,że owszem.Wpłaciłam na jej konto 40 zł,wiecej o 10 niż zaproponowała.Kwota miala zostać przekazana na spłatę długu za kastarcję jakiegoś psa,podala mi link do wątku.Zgodziłam się.Dzisiaj mija miesiąc,fant miał być wysłany rzekomo 23.12,okazało się,że z natłkoku obowiązków/wydarzeń u danej osoby, jednak nie został wysłany,drugi raz ponoć 07.01.Nadal przesyłki nie mam.Poprosiłam osobę o zwrot pieniędzy,od kilku dni nie odpisuje na privy.Co ja mam w tej sytuacji zrobić??A sytuacja jest o tyle nieprzyjemna,ze ja działam na prośbę koleżanki,która chciała siostrze zrobć prezent i ona dala mi te pieniadze.Teraz ja w jej oczach wyglądam na oszustkę:-(. Na razie nie chcę ujawniać nicku forumowiczki,ale jeśli do końca miesiaca sprawa się nie wyjaśni,bedę zmuszona to zrobić.:-(
  11. [quote name='ann1']Proponuję wrzucić ten apel na forum doga niemieckiego na molosach, w temat wystawy kieleckiej. Piszę to dlatego, że na tym forum opisywano kiedyś agresywne dogi pewnego hodowcy. Sytuacje były podobne tj. parking przed wystawą, brak panowania nad dogami i atak na psy ras małych. Pamiętam też, że chodziło o hodowcę z Warszawy, a tu numer rej. samochodu zaczyna się na W. Więcej szczegółów nie pamiętam i oczywiście nie twierdzę, że to ta sama osoba, ale myślę, że warto sprawdzić, choć w odnalezieniu toya to niestety nie pomoże :([/QUOTE] To raczej nie był ten sam facet.W Kielcach wystawiał arlekinkę i chyba pręguskę.Owszem,stał przed wejścime, ale sukę trzymał krótko na smyczy,przechodziłam koło niego z moją chiłką,suka wykazywala zainteresowanie i Michał mnei ostrzegł,żę może się rzucić na mojego kurdupla,ale bez problemu zapanował nad nią. Na wątki wystawy na molosach jest info na ten temat,rzekomo nikt nie wie o kogo chodzi,w co śmiem wątpić.Pojawiło się jedynie sprostowanie,jakoby to były błękity,nie czarne. [quote name='Monia85']Byłam świadkiem jak ten Toy ucieka po za teren wystawy w kierunku warsztatu samochodowego. Nie byłam w stanie go złapać, bo pedził jak kula. Był bardzo przerażony. Po wystawie szukałam tego psa wraz z właścicielką i nie udało się go odnaleźć.[/QUOTE] No właśnie,i powiedz,to były błękitne dogi czy czarne? I dlaczego nikt tego wydarzenia nie nagłośnił na samej wystawie??Z całą pewnośćią więcej osób by psa szukało! Ja się dopiero dowiedziałam na molosach,na wątku offowym w dodatku na DN.
×
×
  • Create New...