Cześć,
Moja sunia, mieszana, średniego wzrostu, lat 10 ma chore nerki. Przyjmuje renalwet i ipakitine. Oprócz tego na podawane kroplówki według schematu:
Pierwszy tydzień - codziennie,
Drugi tydzień - co drugi dzień,
Trzeci i czwarty - ci trzy dni.
Obecnie powtarzamy cały cykl drugi raz. Pierwsza kuracja obniżyła poziom mocznika że 130 do 80, kreatynina mniej więcej na tym samym poziomie (około 1.8).
Obecnie mamy problem z niepokojem psa po jedzeniu ;/ pies piszczy, dyszy, ziewa, nie potrafi sobie znaleźć miejsca. Widać, że cierpi. Na początku wet zalecił ulgastran, to jednak nie pomogło. Potem była cerenia + omeprazol, co też noc nie dało. Obecnie dajemy metoklopramid, omeprazol, czarci pazur, enarenal na obniżenie ciśnienia i mirtor na poprawę apetytu. Niestety problem nie znika, a ja cierpię razem z psem. Może ktoś z was miał podobny problem? Pies jest wręcz zrozpaczony po jedzeniu. Wydaje mi się, że skoro nie reaguje na leczenie, to problem leży gdzie indziej. Jakie jeszcze badania możemy wykonać?