-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agniest
-
[quote name='apple'][CENTER][FONT=Century Gothic][COLOR=Green][B]No własnie[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Century Gothic][COLOR=Green][B][SIZE=7]SUONKA:grins:[/SIZE] Życzę:evil_lol: I wracaj szybko:diabloti: [/B][/COLOR][/FONT][/CENTER] [/quote] Dziękuję Japuszko ;) Pogodę miałam "w kratkę" i słoneczko i deszczyk, nawet sztorm widziałam :roll: ale jesteśmy zadowoleni, bo jednak nasze morze to... morze ;) [quote name='Menrzuś']Pewnie, że się nie obrazi - to chodząca dobroć :p [SIZE=1](ale sobie punkty wyrabiam :evil_lol:)[/SIZE][/quote] Janiołecek :evil_lol: tak mam na drugie :evil_lol: [quote name='Menrzuś']Agniestka.....gdzie Ty pracujesz, że taki długi urlop Ci dają? :razz:[/quote] Już po urlopie, ale się nie mogłam do was dopchać, bo ostatnio cuś serwer szwankował..... [quote name='rebellia']pozdrowionka dla Was[/quote] Witaj Rebelko :multi:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
na chwilkę przybiegłam śliczne fotki zobaczyć :) -
[quote name='credita']no to krótko opiszę co u nas:p Więc Oskar rośnie jak szalony,jest coraz bardziej wymagający bo tylko chce żeby go nosić i pokazywać mu wszystko dziś skończył 5msc :cool3: Nasza nowa bokserka to niezła uciekinierka z tyłu ogrodu mam ogrodzenie z betonowego płotu na wysokość 1.70 wyobrażcie sobie że ona to przeskakuje wskakuje przednimi łapami na górę a potem się podciąga i fik i jej nie ma przychodzi po paru godzinach pod bramę,teraz już ma szlaban i siedzi na dworze tylko jak my jesteśmy bo nie sposób jej inaczej upilnować,mieszka już z Huzarem w domu bo na szczęście Huzar ma już w nosie jej cieczkę dostał nowe zabawki a to dla niego ważniejsze niż suczka:evil_lol:Tak w ogóle to nazwałam ją Ginger na razie nikt się nie zgłosił po zgubę jak skończy cieczkę to czeka ją sterylizacja jak znajdzie się właściciel to dostanie ją sterylną taka karma:razz: ale chyba już nikt się nie zgłosi rozwiesiłam ogłoszenie w okolicy ale nikt się nie odzywa:roll: Yeta zaakceptowała też Ginger więc nie ma problemu jest wyleczona z kaszlu ,miała tasiemca ogromnego po raz pierwszy to widziałam na żywo:crazyeye:obrzydliwe odrobaczyliśmy ją i już problem z głowy jeszcze szczepienia i to tyle chyba jest skazana na nas,Oskara ładnie pilnuje w wózku jak jesteśmy w ogrodzie,ogólnie jest grzeczna więc zostanie jak co;) no i oczywiście już ładnie ją podtuczyłam :multi:pozdrawiamy ciepło i następnym razem wstawię fotki;)[/quote] jak miło się czyta takie dobre wiadomości :loveu: ..... no to macie znowu parkę bokserkową :evil_lol: Buziaki dla przystojniaka Oskarka ;)
-
to by się Żabulce przydało......:evil_lol: kiedy jej się agresor włącza..... nie jestem jeszcze na urlopie Creditko, ale mam ostatnio tyle na głowie..... po pierwsze: suczydła ciągle się gryzą :shake: Żabulec jest nieobliczlany. Podam przykład: nie mogą biegać razem po podwórku więc zwykle gdy jedna biega druga jest zamknięta w domu, ale ostatnio ładna pogoda więc myślę sobie że można jedną przypiąć na smyczy do drzewka, żeby sobie chociaż na trawce leżała a nie w zamkniętym domu, pdczas gdy druga biega, a potem zmiana. Kiedy Beta biega, nie zwraca uwagi na przypiętego Żabulca, kiedy przypięliśmy Betę a Żabulca wypuściliśmy żeby sobie pobiegała ta od razu podbiegła do Bety i rzuciła się na nią....zaczęła ją gryźć - Beta nie miała szans przypięta do drzewa.....:shake: dlaczego ona to robi ????????? po drugie: Beta ma cieczkę :crazyeye: przecież jest po sterylce..... normalnie krwawi od tygodnia i wszystko wygląda jak przy cieczce..... przychodzą psy na podwórko.... dzwonię do weta a on mówi, że to niemożliwe.....:shake: dzisiaj jedziemy z nią do kliniki...... poza tym jest potwornie chuda... zwykle jestem pełna optymizmu i nigdy się nie poddaję, ale teraz...... siedziałam w ten weekend i ryczałam......co tu zrobić z Zabulińska ? poprosiłam męża o zbudowanie płotka przez środek podwórka tak żeby mogły biegać każda po "swoim" terenie, ale to nie rozwiązuje problemu... trzymajcie się kochani :multi:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
ja też nie mogem oglądać w pracy......:shake: witajcie :multi: -
cześć Japuchowa :multi: u ciebie też pewnie pada......
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
to co to za wieś, że nawet kawy nie można w sklepie kupić ? :crazyeye: :evil_lol::evil_lol: u mnie na wsi na ulicy 800 m od domu w takim sklepiku w garażu jest wszystko :eviltong: tylko oczywiście dużo droższe, więc też przeważnie kupuję w marketach wracając z pracy...... u siebie na mieście, tzn. na wsi (ale w rynku :evil_lol:), kupuję tylko mięsko i wędlinkę, bo są naprawdę dobre wyroby i owoce na targu w sobotę pod kościołem. ;) Witam :multi: Menrzuś, u ciebie pewnie piękne słoneczko......a u mnie leje..... -
Japuszkowa przecież to nie wstydniś, to takie celowe działanie jest :cool3:, bo tajemniczość działa na kobiety :evil_lol: :razz:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
witam :multi: w ten straszzzzzznie ponury poniedziałek.....;) -
Huzi będzie miał towarzyszkę.......:razz: ? oczywiście trzymam kciuki, żeby zgłosili się właściciele, boksia pewnie tęskni..... ale jeśli się nikt nie znajdzie.....?
-
:multi: witam deszczowo :p Dziękuję Menrzuś za wklejenie fotek :loveu: Żabulka niegrzeczna była więc na karę zasłużyła :eviltong: zresztą nadal trochę jest :roll: ale zapewniam was, że jest tak samo miziana i głaskana i przytulana, jak Beta, a kubraczek Bety to taki specjalny pooperacyjny - żeby sobie brzuszka nie dotykała ;) zresztą rozniosła go na strzępy już po 4 dniach :)
-
Hej Japuszkowa :multi: pikne to morze na twoich fotkach, ale Ala jeszcze pikniejsza :loveu: PS: widzę, że pogodę mieliście super !
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bila']Och przemielone jak przemielone, ale przemeblowane to na pewno. Co się da jest u Gacka w budce:diabloti:[/quote] to pojemna musi być :evil_lol: może to taki model z potrójnym dnem ? :evil_lol: -
cześć Creditko :multi: co u was? jak Oskarek ? a Huzar? udało ci się pojechać do weta? Pozdrawiam :loveu:
-
już jest :evil_lol: mam trochę doła bo suki się gryzą...... znowu muszę je izolować, ale im bardziej je izoluję, tym bardziej Żaba reaguje agresywnie na widok Bety...... nie wiem dlaczego, ale wróciliśmy do punktu wyjścia :shake:....... Beta jest strasznie chuda.....same kosteczki......zawsze była chudzinka ale teraz to szkieletor..... nie będę wam więcej marudzić. Życzę miłego weekendu ;) PS: Menrzuś, jak znajdziesz chwilkę, sprawdź pocztę ;) tą mailową ;)
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
doberek wszystkim :multi: ... taką budę miałam kiedyś dla kotka :lol: a jak tam wasze mieszkanko ? :evil_lol: wszystko już przemielone ? :evil_lol: miłego weekendu życzę :loveu: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
hej :multi: u nas też okres raportów i raporcików za I półrocze :angryy: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
dobry :multi: a dzisiaj w Tv widziałam Krynicę Morską......rzeczywiście ładnie :loveu: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Menrzuś']Przynajmniej wiadomo, że żyjesz.....eeeeech[/quote] przybiegam zawsze kiedy mogę ;) chociaż nie zawsze pozostawiam ślad na piśmie :evil_lol: Szyszunia była.....a ja jak zwykle urodzinki przegapiłam :shake: Menrzuś, oglądam fotki i podziwiam Argona - jest cały czas przy uszastym :loveu: traktuje go chyba jak własnego synka - tak to przynajmniej wygląda. A kiedy orzeszki obcinacie ? :evil_lol: Moje Beta też już wysterylizowana..... mały Murzynek sąsiadów już nie będzie przychodzić....spał zawsze pod bramą w te "dni" :evil_lol:.... najwierniejszy :evil_lol:.... -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
doberek i dowidzonek :evil_lol: -
[quote name='Menrzuś']Przeciąć małymi nożyczkami i wyciągnąć pensetą, albo paznokciami. U Argona w uszach też znalazłem2 i samemu wyciągnąłem - to nie jest bolesne, a może zaropieć z czasem. Witanko Agniestka :multi:[/quote] już umiem ;) wyciągnęłam dwa, ale jeszcze jeden znalazłam tak paskudnie ciasno zawiązany, że nie wiem jak do niego podejść...... buziaki i znikam :cool3:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
no to jeszcze żeby mu się wygodnie tą kawkę piło i ciacho jadło: [IMG]http://www.kler.pl/pub/Oferta/programy/1295/zdjecie_aranzacyjne/midi/kler_meble_kanapa_sofa_wypoczynkowe_A020_2.jpg[/IMG] witam :multi: Menrzuś, aleś mnie zaskoczył......:cool3: od wczoraj tak po troszku czytam......:cool3: i fotki oglądam......:cool3:...... i aż nie wiem co napisać :loveu: uszasty jest cudny !!!!! ;) -
[quote name='apple'][FONT=Century Gothic][COLOR=Green][B]Wróciłam......no to opawiadaj co sie działo jak mnie nie było:razz:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] witaj :multi: to ty opowiadaj ! ;) u nas cały czas tak samo..... podjęłam próby wypuszczania razem suczydeł..... z różnym skutkiem niestety :shake:..... jednego dnia było wszystko OK, a następnego pogryzły się 3 razy.... dobrze, że Beta już doszła do siebie, więc jakoś sobie radzi ;)