-
Posts
8 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eldar
-
Czarny z ulicy - a teraz Nero - ma nowy dom w Radomiu!!!! :))))
Eldar replied to Guciek's topic in Już w nowym domu
no co ja poradze, ze mnie sie te nauszniki podobaja?? :D:D:D kupilem zonie :D:D - powiedziala, ze chce sprzedac to powiedzialem - okej dam 30 i je od Ciebie kupie :D wiec tak zostaly sprzedane :D:D:D -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Eldar replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
swieta prawda kochanie a co do "poboznych zyczen" hmmmmm moze i mozna sobie je "wsadzic w buty" albo gdzie indziej ale mysle, ze dla wielu z nas takie "pobozne zyczenia" sa jedynym co pozostaje. Wybaczcie ale ja chocbym nawet chcial i mogl pojechac do Krakowa i jakkolwiek pomoc to moge co najwyzej na dworcu glownym albo pod Sukiennicami zrobic kupe ewentualnie przed drzwiami Galerii Kraków. Na chwile obecna wiec, poza przelaniem pieniazkow na AFN i licytowaniem na bazarku nie pozostaje nic, oprocz "poboznych zyczen". Abstra****ac zas od pobożnosci, to tego typu wypowiedzi są elementem szeroko pojętej empatii. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Toteż nadal mam nadzieje "że wszystko bedzie dobrze" -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Eldar replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
dziewczyny spokojnie - musi byc dobrze - poprostu musi - ja w to wierze... a jesli uda mi sie wygrac bolusiowa licytacje kubeczka to razem z papisia wypijemy z niego Bolusiowe zdrowie, zeby rosl dzielny i zdrowy - nie panikujmy wszystko bedzie okej... -
[quote name='medar']Nie wiem gdzie znajdujesz nowe wytyczne, jak zaznaczyłem w poście powyżej, interesują nas listy z podpisem od osób pełnoletnich wraz z peselem (gdzie tu jakaś nowość??). Nie sądzisz że to te "wiele setek albo tysięcy ludzi" olali naszą akcję a nie odwrotnie?? Choćby przez brak dokumentów w miejscu publicznym (stanowi to wykroczenie), (cut...)[/quote] Hmmmmm az zadalem sobie trud przeszukania zasobow internetu dotyczacego Polskiego prawodawstwa... i ktos tu chyba ma troche mylne pojecie o obowiazkach w III IV czy Bog raczy wiedziec ktorej Rzeczypospolitej Polskiej - odkad podpisalismy kilka umow dotyczacych praw czlowieka i uchwalilismy kilka ustaw plus wstapilismy do Unii europejskiej Twoje ostatnie zdanie.... jest calkowita i wierutna bzdura.... nie istnieje cos takiego jak obowiazek posiadania dokumentow w miejscach publicznych. istnieje owszem obowiazek posiadania dowodu osobistego i obejmuje on osoby, ktore ukonczyly lat 18 i to jest jedyny obowiazek w tej kwestii ktory okresla polskie ustawodawstwo... istnieje owszem wypadek, dla ktorego polskie ustawodawstwo przewiduje obowiazek posiadania dowodu osobistego w miejscach publicznych. Jest to [B]USTAWA[/B] z dnia 29 sierpnia 2002 r. [B]o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej.[/B] (Dz. U. z dnia 25 września 2002 r.) [B] Art. 23.[/B] 1. Na obszarze obowiązywania stanu wojennego na osobę, która ukończyła 18 lat, przebywającą w miejscu publicznym może być nałożony obowiązek posiadania przy sobie dowodu osobistego lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość, a na osobę uczącą się, która nie ukończyła 18 lat - legitymacji szkolnej. to tak gwoli dygresji i wyjasnienia.... wracajac zas do tematu glownego. Wedlug mnie jesli taka osoba wyraza chec podpisania takiej petycji powinna miec do tego prawo... nie jest to inicjatywa ustawodawcza a jedynie petycja majaca na celu wyrazeni opinii spoleczenstwa. Z tego co wiem to jedynie w przypadku czynnego i biernego prawa wyborczego oraz spolecznej inicjatywy ustawodawczej istnieje obowiazek by osoby podpisane byly pelnoletnie a skoro to nie jest spoleczna inicjatywa ustawodawcza(choc tak chyba mialo byc na poczatku) to po cóż taki szum ??? nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem ale, jak to mawia moj przyjaciel... cóż łyżka to nie nóż... mysle, ze czas najwyzszy zakonczyc te dywagacje... listy poplyna tam gdzie maja poplynac i tyle.... szefostwo zrobi z nimi to co uzna za sluszne... wiec, tu znow posluze sie cytatem tym razem profesora mniemanologii stosowanej Stanisława Wielisławskiego... i to by było na tyle...
-
[quote name='GoniaP']A ja wszystkim tym, którzy dają teraz złote rady proponuję, by następnym razem zrobili wszystko dobrze, składnie i bez zarzutu;)[/quote] Hmmmmm widzisz Goniu - uklad jest taki, ze niestety nie bardzo bylo do konca wiadomo jak wczesniej probowac dac "zlote rady" poza tym to zadna zlota rada - ja wiem, ze granie na emocjach to jest jedna sprawa dzieki ktorej moglismy wiele zyskac i zapewne wiele zyskalismy tyle, ze moim skromnym zdaniem wiecej zyskalibysmy tak jak napisala papi gdybysmy przygotowali te akcje logistycznie - czytam wyzej rozliczenie akcji - ulotki plakaty tyle kurier tyle - tu rodzi sie moje pytanie czy ulotki i plakaty ktore rozwieszalismy i rozdawalismy, bo robilem to w 2 miastach, mialy byc sliczne ladne piekne czy funkcjonalne ??? czy gruby kredowy papier naprawde byl tu potrzebny ?? wystarczyloby pogorszyc jakosc papieru zrobic na zwyklym matowym papierze i rozeslac te paczki nie kurierem a paczka priorytetowa i w tym momencie mysle, ze obcielibysmy sporo z tych kilku tysiecy ktore jestesmy na minusie prosty przyklad paczka do 1 kg wyslana priorytetem kosztuje wraz z pudelkiem ok 10 pln taka sama paczka wyslana pocztexem wraz z pudelkiem ok 35pln... nie kwestionuje szczytnosci tego co zostalo zrobione - jedynie zastanawia mnie po co tak olbrzymie koszty wlasne... co zas do ukarania sprawcow mordu na Ozzym - okej ladnie pieknie wszystko cacy tylko hmmmm rozprawa nawet jesli wejdzie na wokande w sądzie i zostanie rozpatrzona to wybaczcie ale opieszalosc polskich sadow i ustawodawcow w sejmie pozwalala nam chyba na to, zeby opoznic cala akcje 3-4 tygodnie i przygotowac wszystko starannie... to tak jesli chodzi o moje zlote rady i przemyslenia...
-
Witam serdecznie! Moze ja wtrace 3 grosze na temat rzekomej sprawy na linii Łódź - Cz-wa - otóż z Łodzi do Cz-wy pojechalem w piatek - w czwartek biegajac z wywalonym ozorem po miescie zalatwiajac artykuly w gazetach podpisy roznoszac plakaty ulotki itp... w piatek z Klaudia przeszlismy ladny kawalek centrum miasta powiesilismy kilka plakatow kilka rozdalismy w sklepach i tak nam jakos zeszlo dobre 3 godziny zgadnijcie ile razy w tym czasie odezwal sie telefon kogos z Lodzi??? :>:> 0 tak jest słownie ZERO a wierzcie mi, ze Klaudia na tym punkcie jest bardzo wyczulona i reaguje na kazdy dzwonek badz smsa. Piatek minal wiec bez echa. nastała Sobota - czas wielkiej akcji. Te kilka osob ktore zgodzily sie pomoc - czyli Klaudia, dziewczyny z Żarek razem z pania nauczyciel i nasza kolezanka Dorota i ja wystartowalismy na Placu Bieganskiego. Pos 4 godzinach biegania gadania i zbierania od kogo sie da, a ze smutkiem musze stwierdzic, ze bylo tego niewiele, wrocilismy do domu. uwaga - pada podchwytiwe pytanie...... ile razy zadzwonil Klaudii telefon z prosba o informacje bo ktos byl chetny zbierac podpisy ?? :>:>:> Tak zgadliscie - ZERO takaż sytuacja powtorzyla sie w Niedziele Jakież było dzis moje zdziwienie kiedy dowiedzialem sie, ze ktos z Lodzi ma pretensje do koordynatora z czestochowy, ze ten odmowil tej osobie informacji / materialow / pomocy Pytam wiec! jakim cudem skoro ktos sie tak usilnie dobijal probowal pomoc, czemu telefon Klaudii nie zadzwonil ani razu?? Czemu?? No i ostatnie pytanie w tym poscie - czy takie sączenie jadu komukolwiek służy?? Jesli osoba zainteresowana powyższym tekstem ma ochote skontaktowac sie z Klaudia a propos dzialan w czestochowie to numer jest podany troche wyzej ale na wszelki wypadek przypomne 665-777-841. Jesli zas ta osoba chcialaby wdac sie w glebsza polemike ze mna to zapraszam na gadu gadu albo w realu - chetnie przedstawie moje racje dotyczace owych rzekomych niedociagniec w czestochowie - moje gg 432860 moj telefon 609-172-387 Pozdrawiam serdecznie Łukasz "Eldar" Rzekomo "najlepszy człowiek w Łodzi" :D:D ;)