-
Posts
119 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Warszawa (Mokotów)
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Gaudi's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[quote name='liberopossible']Jak karmiłam "prawie CTR-a" (mieszańca) Bozitą Robur -bardzo nam służyła, Mona jadła ją kilkanaście miesięcy i wszystko było ok.Kupowałam pod podanym przez Izę linku.W Warszawie w żadnym sklepie jej nie widziałam. Pozdrawiam Dominika[/quote] Ja od czasu do czasu kupuję Bozitę dla mojego wrażliwca - jest to jedna z nielicznych karm, którą dobrze przyswaja. W żadnym sklepie stacjonarnym jej nie widziałam, tylko na wystawach i w internecie. My kupujemy w zooplusie - zawsze tam było najtaniej (niecałe 200 zł za duży worek).
-
Kupuję Forzę dla mojego doga niemieckiego (Maxi Maintenance z rybą). Ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy, a na kurczaka reaguje alergicznie (podrażnienie oczu, strupki na łapach, brzydka sierść, rozwolnienie). Kupujemy więc na zmianę rybną Forzę (jest też z dziczyzną) albo Bozitę Robur czy Oliver'sa (obie z jagnięciną). Wszystkie te karmy mu służą i wydaje mi się, że to mniej więcej ta sama półka jakościowa. Forza w wersji Maxi ma duże granulki (dla nas to plus), ładnie pachnie, jest ekonomiczna (o wiele bardziej niż np. rybna Acana, której zjadał ponad 1,5kg dziennie, ciągle był głodny i robił wielkie kupy), i Gaudi świetnie ją przyswaja - przetestowaliśmy już wiele karm, ale po tej ma zdecydowanie najmniejsze kupy. Poza tym za rybkę zatańczy i zaśpiewa ;) i nie trzeba jej niczym dosmaczać. U nas sprawdza się świetnie.
-
Czy ktoś ma dry beda na usztywnionym spodzie? Jak się spisuje? I jak bardzo jest sztywny?
-
No i pojechał. :) Dziękuje wszystkim za zainteresowanie - psiak już w nowym domku.
-
Są widoki na porządny domek. :) Nie u myśliwego, u weta. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jak dobrze pójdzie to w niedz. pies pojedzie do nowego domu.
-
Pointer nadal szuka domu, na temat jego stosunku do dzieci nic nie wiem, ale myślę, że nie powinno być problemu, bo póki co on się ze wszystkimi świetnie dogaduje i wygląda na to, że jest bardzo pokojowo i pozytywnie nastawiony do świata. Czy myśliwy to dobry kandydat nie ja będę decydować, tylko Magda. Jak jest z polowaniami nie wiem, bo nie mam do czynienia z psami myśliwymi - nie moja działka, ja jestem od dogów niemieckich. ;) Ale znam pewnego wyżła, który zmienił dom, bo ludzie sobie nie radzili z jego pokładami energii. Polował na wszystko, co się rusza, co w centrum wielkiego miasta okazało się bardzo kłopotliwe. Trafił do myśliwego, który się go nachwalić nie może, i mówi że nigdy nie miał takiego świetnego psa. Więc nie zawsze szkolenie od szczeniaka musi być konieczne, to chyba zależy od predyspozycji psa.
-
Dzięki za dobre chęci. Wertować możesz, ale raczej pod hasłem "przygarnę pointera" ;)
-
Pies jest w Grójcu, znaleziony pod Warszawą. Wiadomo, że się nie zgubił - ale ja nie znam jego historii, dlatego osoby, które mogą jakoś pomóc odsyłam w pierwszym poście do Magdy, która po pierwsze zna tego psa i wie o nim najwięcej, a po drugie sama hoduje pointery, więc może udzielić jakichś porad czy po prostu opowiedzieć o wymaganiach takiego psa potencjalnym chętnym.
-
Dałam znać Tanitce, dzięki za wskazówkę. :)
-
Nikt nie chce takiego pięknego psa? Proszę o pomoc - chociaż w podbijaniu wątku, żeby nie zniknął w natłoku psich nieszczęść.
-
Komu pieska, komu? Chciałby już iść do domu...
-
Przybłąkał się w Wigilię. Po spędzeniu przy nim kilku minut i plecieniu pieskich imion nad uchem zareagował na Brutus :). Młody (2-3 lata), zdrowy i wszystko wskazuje na to, że oprócz tego ma wspaniały charakter. Lubi ludzi i inne psy, jest posłuszny i niekłopotliwy. [B]Domek potrzebny od zaraz.[/B] Warunkiem adopcji będzie kastracja. [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3889/18310282ck1.jpg[/IMG] foto: [URL="http://floresssite.blogspot.com/2009/01/go-wigilijny.html"]Paweł Florczak[/URL] Zainteresowanych proszę o kontakt z Magdą Karczewską: Tel. 0503170652 e-mail:[EMAIL="m_karczewska@tlen.pl"]m_karczewska@tlen.pl[/EMAIL] [URL="http://www.pointery.vel.pl"]Z Karczewskiej Zagrody[/URL][EMAIL="m_karczewska@tlen.pl"] [/EMAIL]
-
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
Gaudi replied to tifet's topic in Już w nowym domu
Na molosach wątek przycichł, dobrze że choć tu coś się dzieje cały czas. :) Tifet, a kiedy mogę się z moim lubym wprosić wymiziać Lorda? Może wpiszesz nas w grafiku na jakieś popołudnie w przyszłym tygodniu? :razz: Będziemy w Twojej okolicy, więc pomyślałam, że może moglibyśmy do was wpaść na chwilkę? PS. Mam dla Lordzia 150 zł od Kasi S. :loveu: -
Mister już ma dom, przygarnęli go ludzie z Komorowa. :)
-
[quote name='Kamila'] [B]Gaudi[/B]-czy adopcje wiedza rowniez o doziu z Cieszyna badz okolic?Dea pisala o nim na cieszynskim watku i wiem ze starala sie adopcje powiadomic ale nie wiem czy jej sie to udalo. Przepraszam za offa :oops:[/quote] Chyba nie wiemy, są jakieś kłopoty z ta poczta adopcyjną ostatnio. Czy mogłabyś linka podrzucić? Co do Mistera to bardzo proszę o niewydawanie opinii na temat jego pani, nie znamy sytuacji, a to że przestała mieć warunki na doga jeszcze o niczym nie świadczy. :shake: Nie chodzi przecież o to, żeby kogoś pochopnie oceniać i linczować, tylko żeby pomóc psu! A on ma się nieźle, a pani szuka mu nowego domu. W jej stosunki z mężem nie wnikam, bo to nie moja sprawa. Uspokajam również, że pies się nie błąka - może tak było latem, ale od kilku dni siedzi w domu. Fakt, że po kilkanaście godzin dziennie, ale przynajmniej mamy pewność, że nie wpadnie pod samochód ani nic innego mu się nie stanie. Nie wiemy, czy jest rodowodowy i czy hodowla w której był kupiony to hodowla, czy pseudohodowla. Podobno matka była wystawowa, co z ojcem nie wiem. Z racji tego, że siedzi w domu nie ma jak sprawdzić, czy ma tatuaż. Jeśli uda się go odebrać pokojowo (pani chce go oddać, kłopot jest z mężem), to mamy już dla niego tymczas. Jeśli nie, do akcji trzeba będzie zaangażować policję. Naprawdę nie mam jak tego przyspieszyć.