Dzień dobry,
Chciałabym prosić o jakiekolwiek informację od osób, które kupowały dla piesków leki na uspokojenie na okres świąteczny. Przede wszystkim jaki to był lek, ile wcześniej trzeba było go podać i przez ile dni? Jak się zachowywał pies po nim, czy spał ? I wreszcie ile mniej więcej kosztował taki zestaw leków? Czy już należy udac się do lekarza czy jeszcze poczekać, do np. dnia przed wigilią?
Mój piesek jest już wiekowy (13 lat, średni kundelek). Ostatnie Sylwestry jakoś przeżywał, jednak z czasem było coraz gorzej. Podawałam mu kiedyś Hydroxyzinum jednak ostatnio już nie dała nic ( piesek zasnął aczkolwiek przed tym aż zaczął działać lek kilka godzin było niepokoju, trzęsienia i piszczenia). Postanowiliśmy, że w tym roku już trzeba coś mocniejszego podać. Odstraszanie/ odczulanie dźwiękami nic nie dało, próbowaliśmy kilkakrotnie. Piesek ogólnie się boi głośnych dźwięków, nie tylko fajerwerków.
Będę wdzięczna za każdą informację :)