Gazuś,a ty mieszkasz w bloku,tak? Bo ja mieszkam w mieszkaniu dośc dużym, i moim jedynym problemem jest to jak zachowa sie kot w stosunku do psa.Kiedyś planowałam kupno Labusia,zapoznałam się dzień w dzień z rasą,ale moja koleżanka jak usłyszała,że Labek ma mieszkac w bloku to zaczęła wyprawiac mi kazania na temat tego,że pies będzie miał w mieszkaniu bardzo źle i będzie się męczył.I od tego czasu,nie mówie jej już nic o psach xD a wracając do tych 5 godzin lekcyjnych,ja w gimnazjum mam nawet po 8 i byłabym skłonna spędzić z psem całą resztę dnia :D myśle tez nad innym psiakiem,bo skoro Beagle nie znosi samotności to chyba jednak z niego zrezygnuje...