[quote name='nidhogg']zdjecie rtg mozna robic - zadnego glupiego jasia sie nie podaje, zdjecie robi sie w zwyklej pozycji bocznej - nie ma potrzeby tutaj zwiotczac miesni ;)
idac za Wojciech Empel - "Radiodiagnostyja weterynaryjna" - "Wykonanie jednego zdjecia pod koniec ciazy nie stanowi duzego zagrozenia dla plodow. [/quote]
Jestem ciekawa ile suk ciężarnych prześwietlił pan dr pisząc tę pracę. Oczywiście, że jeśli jest konieczność to RTG może czasem uratować nawet suni życie, ale tak naprawdę lepiej jest zrobić USG, które potwierdzi ewentualnie co się w macicy dzieje. W pracy jest napisane: [B]nie stanowi dużego zagrożenia[/B], ale jakieś może stanowić. Fakt ,że RTG ostatnio są coraz lepszej jakości, ale większość wetów sprowadza zza granicy stare urządzenia by jak najtaniej wyposażyć lecznicę.
Samo USG nie jest, aż tak dokładne no chyba ,że były by już te ultrasonografy najnowszej generacji 4D, ale one dopiero są wprowdzane do prywatnych gabinetów ginekologicznych więc zanim pojawią się u wetów to pewnie z 5 lat minie.