Nie ma nic zdrowszego jak jedzenie gotowane samemu to prawda nieżaprzeczalna.Są też zwolenicy surowego i napewno prz rasach dużych to jak najbardzej ,przy pieskach małych i szczeniakach to bym z tym uważał .Problem jest jednak taki że producenci karm z wiadomych wzgledów z uporem maniaka przescigaja sie w zachwalanu swoich produktów . To trochę tak jak szukac dobrego miesa w burgerze z McDonalda smiech ... albo zachwalać parówki {ostatnia głosna sprawa z wiodaca marką } Jesli chce coś zjesc to chcą najpierw to obejżeć .Czy kupiujemy gotowe mielone w sklepie czy wybieramy kawałek i prosimy o zmielenie lub mielimy w domu ? Więć to trochę jak z małymi dziećmi trochę intuicja trochę rodzice podpowiedzą .I pytanie podsumowujące czy uwierzylibyscie że jedyna idealna dietą dla waszego dziecka jest McDonald? Wnioski nasówają sie same .