[quote name='ARKA']A w tym czasie prokuratura umorzy postepowanie w sprawie Ozziego lub sad orzeknie-mala szkodliwosc spoleczna czynu. FORMICA-OPAMIETAJ SIE![/quote]
[B]Prawo nie działa wstecz! [/B]Jeśli Agnieszka jest winna bestialskiego zabicia psa (bo zaboru mienia jest winna z pewnością) to bedzie ona (lub sprawca, o ile zostanie znaleziony) odpowiadać [B]według przepisów obowiązujących w momencie popełnienia czynu[/B]...
Jeśli osoby zajmujące się ochroną zwierząt mają takie pojęcie o prawie, to nie dziwię się "ostatecznemu" kształtowi petycji...
Petycja (a nawet obywatelska inicjatywa ustawodawcza) niiczego nie zmienia w "sprawie Ozzyego". [B]W tej sprawie jest potrzebny tylko nacisk na prokuraturę, by nie "olała sprawy" i dbanie o obecność mediów na procesie, zeby sąd nie mógł "ukręcic łba sprawie".[/B]
A [B]obywatelska inicjatywa ustawodawcza nie może polegać na mnożeniu kolejnych martwych przepisów, których nadal nie bedzie się stosować[/B] ze względu na fizyczną niemożność wyegzekwowania lub brak środków. [B]Nieprzemyślane działania mogą osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego i de facto pogorszyc los zwierząt [/B](a psów, jako najpopularniejszych, w szczególności).
[B]Opracowanie projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt zacząłbym od znalezienia innych prawników niż ci, którzy "nie mieli zastrzeżeń do petycji"...[/B]
[QUOTE] Z podstawowych zasad najbardziej perfidnej socjotechniki wynika że człowiek, który podpisze "małą" petycję obojętnie z jakiego powodu, w przyszłości poproszony o podpisanie "większego" np. projektu ustawy w tej samej dziedzinie nie zechce przed samym sobą wyjść na idiotę, który zmienił zdanie, znacznie bardziej skłonny będzie to podpisać.[/QUOTE]
Ale czy nie lepiej skierować wysiłek wolontariuszy pod zbieraniem podpisów pod czymś, co ma sens niż pod bzdurnym i nieortograficznym tekstem petycji?
Zapału ludziom nie zabraknie - takim momentem mogłoby być ogłoszenie wyroku w "sprawie Ozzyego" a byłby czas na dopracowanie projektu - najlepiej obejmującego co najmniej "zwierzaki paszportowe" a nie tylko psy...