Witajcie.
Ja również jestem z Legnicy i chętnie włączę sie do pomocy w schronisku.Co prawda jestem kociarą ;) (trafiłam tu z Miau) ale kocham także psiaki.Wiem że ciężko jest tam cokolwiek zdziałać-może gdybyśmy poszli całą grupą do kierownika,przedstawili mu nasze propozycje co do pomocy w adopcjach...może to coś da.Uważam że powinniśmy się zorganizować,bo jedna osoba sama nic nie zdziała.Mogę na Miau poszukać innych osób z okolic chętnych do pomocy,poza tym jestem otwarta na propozycje.