Zawsze mnie zastanawiało czy warto bawić się w rasowego psa i odrazu dostać listę chorób, na które może w przyszłości cierpieć - czysty genetycznie - pupil oraz pilnować karmy gdyż jeżeli pupilek zje coś niedobrego to będzie cierpiał, czy lepiej zainwestować w kundla i karmić czym się da, chorobami się nie przejmować itp. Poza tym wydaje mi się, że ludzie oszaleli na punkcie Yorków, Shitzu i Westów. Czy mają zakodowane, że to jakiś prestiż ? Pełno tego lata pod blokiem. A kundelki zawsze oryginalniejsze i ładniejsze.
Ktoś na forum napisał, że jest zatrwożony, że ktoś dzieli psy na psy rasowe i kundle, że przecież pies to pies. No ale Mercedes a polonez to też auta, ale jakże różne.