Hej jestem z Wawy, moglabym pomoc. Nie jestem pelnoletnia, ale ulotki czy plakaty moge rozdawac. Napisalam juz niejakiej Ewie na gg, ale w tej chwili jest nieobecna. Czy mozecie jakos bardziej mnie poinformowac najlepiej ktos z wawy (podobno ma byc jakas wystawa). Ja sama nie mam psa (choc zabiegam o to u mamy od jakichs 11lat), ale los zwierzat nie jest mi obojetny. Mam kota i 2 koszatniczki, a mialam jeszcze 7 innych zwierzat (koszatniczka.lunar.com.pl, to stamtad znam historie Ozziego). Wraz z mama i siostra znalazlam dom kilku kotom z podworka, przez kilka miesiecy wyprowadzalam psy z lecznicy dla zwierzat (nadpobudliwy pies ze zraniona lapa-schronisko i starsza sunia, niewidzaca i nieslyszaca). Chcialabym cos zrobic w sprawie Ozziego, choctak niewiele zrobic moge (szkola, mama bojaca sie mnie puscic do centrum, itp.). Mam 15 lat, jestem obowiazkowa (mam juz prace - wyprowadzanie psa ;) ). Prosze o kontakt na gg.