Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. Wet określił ją na ok 20 lat. Ma na imię Buba :loveu: Oddało ją dwoje ludzi, twierdząc, że znaleźli na działkach w Brzeziu.
  2. Wypatrzyła ją P. Beata (Foksia i Dżekuś) w magazyniku (nr 2) w krakowskim schronisku. Biedna siedziała na swoim posłaniu prosząc łapką by człowiek ją zauważył, pogłaskał, przytulił. Jest maleńka, waży 4 kg. Ma ubytki w sierści oraz znaczne w uzębieniu. Bardzo pragnie bliskości! Być może jej dni są już policzone. Może już nigdy nie będzie miała własnej miseczki, kąta i CZŁOWIEKA. CZŁOWIEKA, KTÓRY POKOCHA JĄ TAKĄ JAKA JEST I ZOSTANIE Z NIĄ NA ZAWSZE! Czy pozwolisz by umierała w samotności? W schroniskowym magazynie, na zimnej podłodze, wśród szczekania innych psów? Niezdolna do jakiejkolwiek obrony? W sobotę została przywieziona do schroniska (znaleziona na działkach w Brzeziu). Czy ktoś po nią przyjdzie, wyrwie ją z tego koszmaru? Takiego psa się nie gubi. Takiego psa się wyrzuca – „bo wakacje”, „bo dzieciom się znudził stary kundel”. Kundel, który ich kochał. Czy 20 lat służby u boku człowieka , bycia jego najlepszym, najwierniejszym przyjacielem wynagradza się pobytem w schronisku? Spójrz w jej smutne oczy i sam odpowiedz sobie na to pytanie. [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/4665/buba2em2.jpg[/IMG] [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/1784/buba3po9.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/2605/bubasw3.jpg[/IMG]
  3. Zgadzam się, to nie jest tak ciężki przypadek (na szczęście). No ale i tak trzeba go trochę 'wyprostować'. Bo na razie wejście do sklepu czy tramwaju jest wykluczone - on się strasznie boi. A na siłę go nie będę wciągać.
  4. Qurcze, to przepraszam za rozpowiadanie,że właściciele nie poniosą odpowiedzialności.... ale tyle biednych psów, tyle smutnych historii :placz:
  5. Red to wspaniały psiak i zasługuje na jeszcze wspanialszych ludzi. :loveu:
  6. [quote name='Karolajna'] [IMG]http://i34.tinypic.com/347cmxd.png[/IMG] [URL]http://i34.tinypic.com/347cmxd.png[/URL] [IMG]http://i38.tinypic.com/xsx1i.png[/IMG] [URL]http://i38.tinypic.com/xsx1i.png[/URL] [IMG]http://i33.tinypic.com/32zl1xt.png[/IMG] [URL]http://i33.tinypic.com/32zl1xt.png[/URL] [IMG]http://i37.tinypic.com/2gtzxhu.png[/IMG] [URL]http://i37.tinypic.com/2gtzxhu.png[/URL] [IMG]http://i35.tinypic.com/vo5vt0.png[/IMG] [URL]http://i35.tinypic.com/vo5vt0.png[/URL] [IMG]http://i35.tinypic.com/296c2f9.png[/IMG] [URL]http://i35.tinypic.com/296c2f9.png[/URL] [IMG]http://i35.tinypic.com/2vw8dqe.png[/IMG] [URL]http://i35.tinypic.com/2vw8dqe.png[/URL] [/quote] no i nie wiem co będzie z dalszym wchodzeniem na klatkę schodową :-( bardzo ładnie już dzisiaj z Murzynkiem ćwiczyłam , byliśmy my już w środku kiedy do klatki schodowej wszedł jakiś pijak, zaczął klaskać , coś gadał - a Murzynek przerażony skulił się od razu, nie mógł uciec, biedny. Już więcej nie chciał wejść :placz: Boję się, że ten pijak wszystko sp******* , że cała robota na nic, a tak dobrze szło. Trudno, zaczniemy od początku.
  7. Mój pies szczeka na ludzi którzy do nas przychodzą STRASZNIE ! To pies który ma bardzo silnie rozwinięty instynkt terytorialny i po kilku minutach przywłaszcza sobie nie swój ogród mimo że są w nim psy-gospodarze. Najczęściej kończy się to krótką sprzeczką, czasami dochodzi do małej bójki. Kiedy ktoś do nas przychodzi pies jest okropnie nakręcony. Szczeka, skacze - czytałam, że taki pies prędzej czy później ugryzie gościa :angryy::angryy: Sprawa jest o tyle prosta co i trudna. Fredek co prawda posłucha i np. usiądzie na komendę (nawet bez nagrody) ale kiedyś tego psa z komendy trzeba zwolnić. Nie jest nauczony pozostawać w pozycji siad dłużej niż kilka minut, a goście przychodzą czasem na 2h. Kiedy psa zwolnię z komendy od początku zaczyna koncert !!! Kończy dopiero kiedy obwącha 'obcego', na razie nie podszczypuje, ani nie gryzie - ale obawiam się że to się z czasem pojawi. Ne zamykam go w innym pomieszczeniu bo; po pierwsze daje to taki sam efekt jak np. siad , po drugie; nie chce żeby przychodzenie gości skojarzył źle ( a wykonanie komendy jest przyjemne bo często następuje nagroda) i był bardziej agresywny. Po 10 min szczekania na ogól jest spokój do końca. Jeśli jednak zaczepia gości dostaje konga i jest spokój. Czy dobrze postępuję ?? ------ ze spryskiwaczem nie działa - pies jest jeszcze bardziej nakręcony :eviltong:
  8. aukcja psów będzie ok 15 września
  9. Widzę, że Red wzbudza ogólne uwielbienie :loveu::loveu:
  10. z tego co wiem nie było czasu na papierkową robotę, bo psa trzeba było ratować !! poproszę P. Beatę o wyjaśnienie tego wszystkiego bo już się pogubiłam :oops:
  11. Też myślę że to jakiś mix. Pewnie rasowa suka 'się puściła'. A szczenięta ? No cóż - nie sprzedadzą się jako rasowe to trzeba wywalić. Dobrze, że jest wykastrowany, bo może ci 'właściciele' rozmnażali by go jako rasowego. :shake:
  12. Szkoda tylko, że nie poniosą konsekwencji :shake: Nie mogę zrozumieć po co brali psa, skoro zaraz zamknęli go w komórce, skazując na mękę :angryy:
  13. [COLOR=Red]RED[/COLOR] - jest młodym (11mies.) dużym psem. Zdrowy, zaszczepiony wykastrowany. Jako półroczny psiak znalazł się w schronisku. Dlaczego? Kolejne niechciane szczenię - ten los zgotował mu człowiek. Tutaj zaczyna się jego życiowa tułaczka. [COLOR=YellowGreen][COLOR=SeaGreen] Red był zdrowym, okazałym szczenięciem. Zawsze radosny, gotowy do zabaw.[/COLOR] [/COLOR] W końcu nadszedł ten dzień. Przyjechali ludzie, którzy wzięli go do tego 'jedynego, wspaniałego domu'.[COLOR=RoyalBlue]Ileż było radości, lizania po twarzy, przecież to Oni, już nigdy go nie zostawią!!![/COLOR] Jak to dobrze że KTOZ kontroluje w jakich warunkach przebywają psy, które znalazły dom. Jak to dobrze, że właśnie zjawił się dobry człowiek, który przerwał mękę tego psiaka. [COLOR=Red] Inspektorzy KTOZ-u znaleźli psiaka w bardzo złym stanie. Wychudzonego, kulejącego, brudnego. Red nie mógł utrzymać się na nogach !! I był taki smutny ... Był przetrzymywany w ciasnej, blaszanej komórce, gdzie nie mógł się swobodnie obrócić. [/COLOR] Dlaczego "ci jedyni, ci kochani" tak postąpili z Redem ?? Tego się nie dowiemy... Inspektorka szybko zabrała psiaka od tych 'ludzi' nie pytając o nic, nie było czasu, tę kupkę nieszczęścia trzeba było szybko ratować !!! Teraz Red dochodzi do siebie w hotelu dla zwierząt. [COLOR=DarkOrchid] Z każdym dniem czuje się lepiej, jest radosny i chętnie chodziłby za cz[COLOR=DarkOrchid]łowiekiem krok w krok. [/COLOR][/COLOR][COLOR=DarkOrchid] Bardzo lubi się bawić !!! To przecież szczenię, tylko że duże. [/COLOR] (nie nadaje się do małych dzieci, przynajmniej na razie bo nie zdaje sobie sprawy ze swojej siły i chętnie wbiega na kogoś, może przewrócić) [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/6476/red2nx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img49.imageshack.us/img49/3482/redcl1.jpg[/IMG] (nie wydać tutaj, ale Red jest chudy, a tylna lewa łapka jest uniesiona do góry - boli go )
  14. u mnie DT odpada. Moja bestia nie wpuści do domu [COLOR=Red]żadnego[/COLOR] psa.:angryy: Tylko dwóm znajomym pozwala wejść (z którymi się wychowywał) ale na kanapę już wstępu nie mają ;)
  15. Wzięłam dzisiaj Rexa na spacer i coraz ciężej mi go utrzymać :roll: Na spacerze czułam się trochę jak .... latawiec, tak mną sponiewierał po tych krzakach, drzewach :cool3: Po za tym, strasznie fajny z niego psiak, daje brzuszek do głaskania. No i słodziak znalazł sobie 'wspaniałą' zabawę. Otóż Rex położył się na grzbiecie, żebym go głaskała. Ja się schyliłam chwilę go głaszczę, a on mi włosy z głowy wyrywa :mad: 'zabieg' bardzo bolesny.
  16. [quote name='Foksia i Dżekuś'] Niestety biedak obcych nadal sie boi ,nawet Ani .Co prawada juz na nia nie szczeka ale ...[/quote] ... warczy :diabloti: przynajmniej na początku ostrzegawczo :evil_lol: [quote name='Foksia i Dżekuś'] jak dałm Kajtusia Ani na smyczce to zrobił taka żałosna i przestraszona minke jak bym go na skazanie dawała wiec sama go na tej smyczce prowadziłam ,a Ania tylko chciała go tylko nauczyc chodzic na smyczce tak jak Murzynka.:shake:[/quote] moim zdaniem to nie tylko trzeba go nauczyć chodzić na smyczy, ale także nauczyć żyć w mieście, tak jak Murzynka. Szczerze powiedziawszy, ja sobie nie wyobrażam z nim spaceru- on się strasznie boi. Nawet jeśli zaufa przyszłemu właścicielowi to inni go będą przerażać :-(
  17. Słuchajcie, ja wieszam plakaty o bezdomnych psach, które szukają domu w Krakowie. I kilka razy miałam do czynienia ze SM. Na szczęście jestem niepełnoletnia i mówię, że nie znam prawa , że pies pilnie potrzebuje domu, że oni nie są w mojej sytuacji i nie będą musieli psa oddać do schroniska itp. Zawsze coś wymyślę. :lol: Gorzej będzie jak natrafię kolejny raz na ten sam patrol. Dostawałam na razie pouczenia. Dla SM nie jest ważna treść plakatu, ulotki - oni działają automatycznie, jak ktoś coś wiesza na słupie to albo mandat, a w najlepszym wypadku pouczenie
  18. Lisiczka już w domu ? :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: zmieniam tytuł jej wątku
  19. Kiedy sunia idzie do domu ?! Mogę już zmienić tytuł ?
  20. czyli Lisiczka będzie miała dom :multi::multi:
  21. Murzynek ma ogłoszenia na -adopcje.org -kokosy.pl [url]http://kokosy.pl/ogloszenie/11929[/url] -psy.pl [url]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&sort=0[/url][SIZE=2]&R=0&if=152[/SIZE][SIZE=2]82&plec=0&w[/SIZE][SIZE=2]ielkosc=1&m[/SIZE][SIZE=2]iasto=Krak%[/SIZE][SIZE=2]F3w -eoferty [url]http://www.eoferty.com.pl/id85731[/url][/SIZE][SIZE=2].html -cafeanimal.pl [url]http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Murzynek[/url],[/SIZE][SIZE=2]5371[/SIZE]
  22. Sukces dnia dzisiejszego : Murzynek wszedł na klatkę schodową (czego nie robi się dla pysznej parówki :evil_lol: )
×
×
  • Create New...