Witam, w styczniu piesek miał zabieg wszycia obustronnie gruczołu trzeciej powieki, po dwóch dniach od zabiegu gruczoły spowrotem wypadły, został poddany ponownie zabiegowi. Po zabiegu u psa zaczęła być widoczna trzecia powieka która nachodziła na znaczna cześć oka, piesek miał podawane kropelki natomiast powieka w dalszym ciągu przysłaniala oczy i stawała się coraz bardziej czerwona. Zdecydowaliśmy się na zmianę lekarza i udaliśmy się do kliniki w naszym mieście, po badaniach okulistycznych okazało się że piesek ma zapalenie spojówek, obustronne ectropium/ wywinięcie powiek dolnych, odczyny zapalno-wytwórcze na wewnętrznej powierzchni powiek trzecich oraz zespół suchego oka jako powikłanie zabiegu wszycia gruczołów. Zostały nam przepisane krople oraz sztuczne łzy, powieka przestaje być czerwona natomiast gruczoł w lewym oku zaczął ponownie wypadać. Niestety lekarze nie podejmą się zabiegu ponieważ wymagana jest również rekonstrukcja chrząstki trzeciej powieki, oprócz tego gałki oczne pieska zaczęły się cofać, a trzecia powieka jest w jednym miejscu rozerwana, zostałam odesłana do okulisty w Krakowie albo Lublinie. Czy miał ktoś z Państwa podobną sytuację nieudanego zabiegu, czy weterynarz który przeprowadzał zabieg może ponieść jakieś konsekwencje. Zastanawiam się która klinikę wybrać czy Retina w Krakowie czy Specjalistyczna Przychodnie Weterynaryjna TEST. (piesek to dog niemiecki, 8 miesięcy) Dziękuje za odpowiedzi.9