Wieczorem 12 grudnia 2010 jadąc w stronę Cigacic na odcinku drogi między Chynowem a Zawadą zauważyliżmy z mężem błąkającego sie między autami psa. Suczka była bardzo przestraszona i każda próba jej schwytania kończyła się niepowodzeniem. Było wtedy bardzo ślisko na drodze i potrącenie jej było tylko kwestią czasu. Chcieliśmy tego uniknąć jednak nie udało się. Na naszych oczach została potrącona i ciągnięta na zderzaku ok 40metrów. Byliśmy pewni, że to niemożliwe aby przeżyła taki wypadek, a jednak cuda się zdarzają. LUCKY, bo tylko tak na imię może mieć prawdziwa szczęściara, trafiła do nas i do lekarza. Jak się później okazało bez poważniejszego uszczerbku na zdrowiu. Jest przesympatycznym psiakiem, pełnym werwy i zawsze skorym do zabawy. Jest towarzyska w stosunku do ludzi i innych psów. Umie chodzić na smyczy, zna zasady dobrego wychowania jakie panują w domu oraz zna podstawowe komendy.
Mimo rozwieszenia plakatów nie znalazł sie jej właściciel, dlatego LUCKY szuka nowego domu! LUCKY została przez nas odrobaczona i zaszczepiona.Teraz tylko czeka na to aby ktoś stworzył jej prawdziwy dom. Niestety u nas nie może zostać.
Jej wiek szacujemy na ok 2lat.Jej zdjęcia pod linkiem
[URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/d/8127/[/URL]
niestety nie umiem ich wstawić bezpośrednio do wątku:oops:.
Jeśli ktoś może stworzyć jej nowy, kochający dom, proszę o kontakt.
pozdrawiam