Dodam, że do piątku za tydzień, rzecz jasna, jak sie uprę to potrafię :).
Postanowiłam, ze do kiedy mała do mnie nie wróci, bede bardzo grzeczna, bo jeszcze mi maleństwo zameczą :-( . Niech tylko odbiore malutką, wszyscy tu usłyszycie nazwisko hodowcy, nazwe oraz adres.
Złoże skarge do zwiasku, kurcze swoją drogą ciekawe jak oddali siostre, mojej Majeczki w ubiegły piątek, a przegląd ? Baba tak gadała, zebym myślała, że to ja coś robie nie tak i żebym małej nie oddała :-( , ale sie dałam zrobić !!!
Zapomniałam, jak rozmawiałam z ta kobitą dziś, to usłyszałam : Jeżeli pani czytała w internecie to powinna pani wiedzieć, że siedem tygodni, to najlepszy moment by oddać szeniaka , I zaczeła coś gadać o tym jak to szczeniak łatwo odnajduje się w tym wieku w nowym otoczeniu, na co ja , że no właśnie widze i głupio się uśmiechnełam.