Ozzy jest tylko jednym z przykladów jak daleko moze posunąć się człowiek. Współczuję tej dziewczynie. Urządziła piekło temu psu na koniec zycia i samej sobie na kilka następnych lat...
[']
Poprostu chce mi sie wyć z bólu kiedy słyszę takie historie!! Mam 2 psy i 5 kotów, nie mogę sobie wyobrazić, zeby, którekolwiek spotkało coś takiego!! Jak pomóc? Co robić? Nie mam wielu mozliwości, nie mogę zadnego stworzenia adoptować, ale chcę pomóc!